Jak kupować tanie bilety lotnicze? – poradnik

Tanie bilety lotnicze, gdzie kupować by nie przepłacić? Jak kupować bilety za grosze? Wydawać by się mogło, że to wiedza tajemna, jednak może ją posiąść każdy. Hong Hong za 320 zł? Hanoi za 800 zł? Maroko za 180 zł? Albania za 120 zł? Iran za 240 zł? Dubaj za 130 zł?  Majorka za 20 zł? Santorini, Ateny, Sztokholm, Londyn, Rzym, Wilno za 39 zł? Tak, to są ceny jakie zapłaciliśmy za bilety podczas naszych ostatnich i nadchodzących dopiero podróży samolotem. Jak to robimy?

Rzadko jest tak, że siadamy do komputera, odpalamy stronę lini lotniczej i bez wysiłku kupujemy bilety na interesującą nas datę, na bezpośredni lot, do wybranego wcześniej przez nas miejsca. I płacimy za to jakąś niewielką kwotę. Takie rzeczy zdarzają się (przynajmniej nam) niezwykle rzadko – zazwyczaj nie jest tak kolorowo. Jeśli ktoś nie przejmuje się ceną biletów, wtedy taki scenariusz jest możliwy. Jeżeli jednak chcemy wyszukać tanie bilety albo podróżujemy bardzo często i aby to było możliwe, musimy starać się kupować jak najtańsze bilety – trzeba trochę pokombinować. Jakie są nasze sposoby, tak w trzech zdaniach?

1. Kombinować

2. Zrezygnować z wygody na rzecz metody żabich skoków

3. Szukać, szukać i jeszcze raz szukać

Jeśli chcecie lecieć wygodnie i komfortowo, to musicie przygotować na to swoje portfele. Bo tak, za wygodę się płaci. Oczywiście, co jakiś czas zdarzają się rewelacyjne promocje, ale nie zawsze uda nam się wbić w odpowiedni termin lub po porstu nie jesteśmy zainteresowani kierunkiem podróży. Tym, co od lat najbardziej nam pomaga w wyszukiwaniu tanich lotów, to właśnie kombinowanie. Przesiadki, zmiany przewoźników, inne terminy, przeczekanie w miejscu przesiadkowym, łączenie urlopów z dniami ustawowo wolnymi, długie loty, wyloty z różnych, także zagranicznych miast. No i oczywiście korzystamy z tanich przewoźników typu Ryanair, Wizzair, na zachodzie Europy Eurowings i EasyJet, do tego Norwegian, Air Asia, Cebu Pacific, UIA, Scoot itp. Co jeszcze możemy zrobić, by nasze podróże były jak najtańsze? Oto lista naszych sposobów na tanie loty:

1. Nie planuj

…konkretnego kierunku. Jeżeli zależy Ci na podróżowaniu w ogóle i każdy wyjazd sprawia Ci radość, nie nastawiaj się, że w lipcu 2019 roku musisz być w Chorwacji i koniec. Pomyślcie w ten sposób, że fajnie w ogóle gdzieś pojechać. Wasz wyjazd determinuje wybrana data i cena, a destynacja jest tylko pochodną. Jeżeli wiecie, że w 2019 roku zamierzacie przykładowo wydać na bilety 1000 zł, a uprzecie się na Japonię, to ni cholery – wyjazd tani nie będzie. Leci się tam, gdzie akurat są tanie bilety. 1000 zł do Tajlandii? Ok, bierzemy  w ciemno. Na Japonię jeszcze przyjdzie czas, zdążymy. Teraz korzystamy z tego, co niebo nam zesłało, czyli z promocji. Nie wyczekujemy na cuda, nie pozwalamy przejść okazji koło nosa, bo wymarzyliśmy sobie urlop z Meksyku. Nie ma Meksyku, ale są Indie – lecimy do Indii.

Przy wyszukiwaniu lotów korzystamy ze specjalnych stron, które mają jedną bardzo przydatną opcję – nie trzeba wpisywać kierunku podróży – można zaznaczyć opcję gdziekolwiek. I wtedy pokazuje Wam się lista najtańszych lotów w danym miesiącu lub konkretnej dacie. Często właśnie w ten sposób wybieramy swoje podróże. Tam, gdzie cena wydaje się być najkorzystniejsza, miejsce nam się podoba, a termin jest dogodny – tam właśnie lecimy.

Przykład: Wyszukiwarka lotów Skyscanner

Często widzimy na Facebooku rozpaczliwe posty w stylu „na sylwestra 2019 roku chcemy jechać na Zanzibar, ale nie ma już tanich biletów. Ratunku, gdzie szukać tanich biletów ?! Co robić?!” – wybrać inny kierunek. Nie ma tanich biletów na Zanzibar, ale są na Martynikę? Czy to będzie aż taki problem skorzystać z tego dobrodziejstewa i spędzić sylwestra na Martynice, a Zanzibar zostawić na kolejny rok?

2. Elastyczny termin

Jeszcze lepszą sytuację mamy wtedy, gdy możemy być elastyczni pod względem dat (oh, błogosławione studia). Wtedy nasza podróż zależy tylko i wyłącznie od ceny – jest niska, to lecimy. Bez względu na datę i kierunek, o ile oczywiście mamy na niego jakąkolwiek ochotę. Nam się chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło, żebyśmy z góry sobie założyli „zaczyna się 2018 rok, mam ochotę lecieć do Wietnamu i basta. Siadłam do komputera, odpaliłam stronę linii lotniczych i kupuję taniutko bilety na interesujący mnie termin”. Większość naszych podróży była dziełem przypadku i promocji. Jeśli to tylko możliwe, starajcie się latać nie w weekendy, a w ciągu tygodnia – wtedy macie gwarancję tańszych biletów. Loty realizowane w weekendy zazwyczaj są najdroższe (zazwyczaj, ale niekoniecznie).

Przykład: loty do Paryża w trakcie weekendu oraz w środku tygodnia

3. Stosuj metodę żabich skoków

To nasza święta zasada, która sprawdza się niemal zawsze. Jeśli nie lubicie długich przesiadek, mieszanych połączeń i braku komfortu, a wolicie loty bezpośrednie, od razu omińcie ten akapit. Rzadko się zdarza, że lecimy gdzieś bezpośrednio. Szczerze to nie pamiętamy, kiedy lecieliśmy gdzieś ostatni raz docelowo prosto z Wrocławia. To właśnie dzięki przesiadkom udaje nam się kupować tak tanie bilety. I z takiej przesiadki próbujemy uczynić zaletę. W jaki sposób?

Opiszemy to na przykładzie podróży do Hong Kongu i Albanii. Jakiś czas temu natknęliśmy się na bilety z Kijowa do Dubaju. A że Dubaj jest hubem przesiadkowym, postanowiliśmy poszukać jakiś tanich biletów lotniczych z samego Dubaju gdzieś do Azji. I znaleźliśmy, dosłwonie za bezcen bilety do Chin. Kupiliśmy więc bilety do Dubaju, ale przecież nie będziemy od razu przesiadać się do samolutu do Azji, o nie. Przeszukaliśmy wyszukiwarkę i okazało się, że trzy dni później oferowane są bilety do Hong Kongu w jeszcze niższej cenie. Co dzięki temu zyskaliśmy? Tanie bilety, podróż do Azji i trzy dni na zwiedzanie Dubaju.

Tak zwane stopovery w podróży sprawiają nam ogromną radochę. Im dłuższy postój na lotnisku przesiadkowym, tym lepiej, bo to oznacza, że możemy zwiedzić miejsce przesiadki. Smucą nas za to 3-5 godzinne przesiadki, bo wtedy nie ma raczej czasu na to, by opuścić lotnisko i udać się na zwiedzanie. Najlepsze są takie przesiadki 2-3 dniowe, a nawet i dłuższe, kiedy to w podróży nagle zyskujemy ekstra bonus na zwiedzanie kolejnego, nowego dla nas miejsca. A że lot z Kijowa do Dubaju jest w niedziele, więc… od razu kupiliśmy  bilety do Kijowa na piątek, żeby mieć czas na zwiedzenie równiez i tego miasta. I wiecie ile kosztowały nas łącznie wszystkie bilety, począwszy od wylotu z Polski do Kijowa, na lądowaniu w Hong Kongu kończąc? Mniej niż 400 zł. Połączenie Kijów – Hong Kong kosztowało 320 zł,  w tym Kijów – Dubaj 120 zł.

Przykład: Stopovery na zwiedzanie Helsinek i Rzymu

4. Stosuj zasadę przeplatanki

Nie jest też powiedziane, że musimy kombinować  tylko z samolotami. Przeplatanka może obejmować również przemieszczanie się pociągami i autobusami. Weźmy na tapetę naszą podróż do Albanii – pociągiem do Budapesztu, a stamtąd lotem do Tirany. Inną opcją jest lot do Podgoricy w Czarnogórze, a następnie przejazd busem do Albanii.  Podróż do Finlandii – pociąg do Gdańska  a stamtąd lot za 40 zł do Turku. Lot do Stambułu? Najpierw samolot do Burgas, a następnie pociąg do Turcji. Południe Francji? Lot do Barcelony i przejazd autobusem do Francji za kilka euro. Takich opcji jest mnóstwo i przeplatanki mogą być o wiele bardziej skomplikowane, zwłaszcza w przypadku wyjazdów objazdowych.

Przykład zasady przeplatanki: https://www.wypiszwymalujpodroz.pl/praktyczny-poradnik/europa/albania/jak-sie-dostac-do-albanii/

Kolejny przykład: Jak dostać się z Polski do Tirany

Etap pierwszy:

Etap drugi:

Etap trzeci:

5. Więcej biletów nie znaczy „drożej”

Często też bilety, które zawierają w sobie większą ilość lotów są tańsze, niż pojedyncze loty. Na przykład, lot Pekin – Warszawa  kosztował w kwietniu 1500 zł, a lot Pekin – Warszawa – Berlin 1100 zł. Wystarczy wysiąść na lotnisku w Warszawie i nie pójść na kolejny lot. Konsekwencji za to nie ma żadnych, za to zyskujemy tańszy bilet.

Przykład: Bilety na bezpośredni lot z Pekinu do Warszawy i z Pekinu do Berlina przez Warszawę na ten sam dzień liniami LOT

6. Stosuj zasadę Multicity

Która jest szczególnie pomocna podczas planowania objazdówek. Przykładowo, chcecie lecieć na tydzień do Wenecji. Znajdujecie bardzo tanie bilety w jedną stronę, ale powrót jest już kilkukrotnie droższy. Szukacie dalej i znajdujecie tanie loty z Bolonii do Polski. Dlatego kupujecie bilet na pociąg do Bolonii za kilka euro, zwiedzanie kolejne piękne miejsce i oszczędzacie na podróży. Dzięki wybieraniu różnych miejsc wylotu i powrotu, udaje nam się zaoszczędzić sporo pieniędzy. Na przykład, do Splitu lecieliśmy z Katowic, nastęnie przez 3 tygodnie przemierzaliśmy północną Chorwację, Słowenię oraz północne Włochy. Powoli zmierzaliśmy do Bergamo, skąd mieliśmy powrót do Warszawy za jakieś 40 zł.

Przykład: wyszukiwarku multi-city

Przykład: październikowa wycieczka do Włoch. Wylot z Krakowa do Wenecji, powrót z Bolonii do Wrocławia łącznie za 134 zł.

7. Szukaj w trybie incognito

Wredne algorytmy przewoźników lotniczych będą zwiększać cenę interesującego Was lotu, im częściej będziecie go sprawdzać. By tego uniknąć, zawsze szukajcie lotów w trybie incognito.

8. Używaj wyszukiwarek

My najczęściej korzystamy ze strony Skyscanner. Cenimy sobie ją za możliwość wyświetlania kalendarza i cen, co daje nam pogląd, jak kształtują się ceny w danym miesiącu i znacznie skraca czas poszukiwania odpowiednich biletów. Ceny wynajdywane przez takie wyszukiwarki często są niższe, niż te na oficjalnej stronie przewoźnika. Ale trzeba pamiętać, że nie jest to reguła i często może być na odwrót. Dlatego najlepiej sprawdzać zarówno wyszukiwarki, jak i oficjalne strony. Inne wyszukiwarki to np. Kayak, Momondo, Flippo.

https://www.flipo.pl/pl

https://www.momondo.pl/

https://www.kayak.pl/

https://www.skyscanner.pl/

https://www.esky.pl/

9. Używaj wyszukiwarek cen na stronach linii lotniczych

Nigdy nie szukamy cen na konkretną datę, tylko sprawdzamy je w kalendarzu lotów. Jest to spora oszczędność nie tyle pieniędzy, co czasu. Dzięki temu możemy przeszukać większą ilość kierunków i cen. Poza tym, daje to jakiś pogląd, jak kształtują się ceny i pozwalają wybrać te najkorzystniejsze, Nie wchodzimy na stronę Wizzaira, tylko w wyszukiwarce wpisujemy „wizzair rozkład lotów”. Z kolei na stronie Ryanaira znajdziecie coś takiego, jak wyszukiwarka najniższych cen. Możecie wpisywać zakres cenowy, zakres dat itp. i wówczas pokaże Wam się lista najtańszych lotów.

Przykład: wyszukiwarka taryf Ryanair oraz rozkład lotów Wizzair:

https://wizzair.com/pl-pl/loty/rozklad-lotow

https://www.ryanair.com/pl/pl/tanie-loty

10. Szukaj dla jednej osoby

Zdarza się, że w wyszukiwarce linii lotniczych często wyświetlają się ostatnie bilety w najniższych cenach. Na przykład bilet do Barcelony za 56 zł opatrzony dopiskiem, że w tej cenie pozostał tylko jeden bilet. W sytuacji, gdy kupujecie bilety dla dwóch lub więcej osób, system wówczas może zaznaczyć cenę wyżsżą za dwie osoby, pomijając najtańszy bilet. Z tego względu warto najpierw sprawdzać ceny biletów na podróż dla jednej osoby.

Przykład: ostatnie najtańsze bilety Ryanaira na loty do Lizbony oraz na Maltę

11. Lataj z innych miast

Nie ograniczajcie się do lokalnego lotniska. Porównajcie ceny biletów. Przykładowo, lot do Rzymu z Wrocławia będzie kosztował 200 zł, a z Poznania 100. Do tego 20 – 30 zł za Przejazd do Poznania i już jest to jakaś oszczędność. Nie ma to sensu wówczas, gdy koszt dojazdu przewyższy ceny biletów z lotniska położonego bliżej, albo gdy będzie to różnica niewielka. Np. 10 zł w zamian za 6 godzinną podróż z południa Polski do Gdańska. Sprawdźcie też czy transfer na lotnisko nie będzie zbyt drogi. Na przykład w przypadku Katowic – warto latać z tego lotniska pod warunkiem, że ceny biletów są wyjątkowo niskie. Do ceny biletu trzeba doliczyć dojazd do Katowic i z Katowic na lotnisko (50 zł w dwie strony albo komunikacją miejską z przesiadką w Bytomiu, co zajmuje około 2 godzin). Z drugiej strony, najwięcej tanich biletów udało nam się kupić właśnie na loty z Katowic.

Przykład: Loty na Majorkę w podobnym termine z Berlina (10 euro) i z Wrocławia (330 zł)

 

12. Lataj z okolicznych krajów

Obecnie króluje Majorka z Berlina za 5 euro. Takich perełek można znaleźć o wiele więcej. Loty z Berlina, Budapesztu, Pragi czy Sztokholmu naprawdę często opłacają się o wiele bardziej, niż z Polski. Przykładowo, loty z Polski do Czarnogóry w szczycie sezonu mogą kosztować nawet kilkaset złotych w jedną stronę. Z Berlina – mniej niż 100 zł.

Przykład: Loty z Pragi do Eindhoven oraz z Wilna do Brukseli

13. Ze wschodu może być taniej

Dodatkowo, linie lotnicze dosotowują ceny do zamożności społeczeństwa. I tak z Wilna, Mińska czy z Lwowa można znaleźć naprawdę tanie bilety. I rzeczywiście, najtańsze bilety poza Europę kupiliśmy właśnie z wylotem z Kijowa. Szczególnie upodobaliśmy sobie Ukraińskie Linie Lotnicze, które potrafią oferować bilety w cenach naprawdę godnych uwagi. Z Niemiec można znaleźć bardzo dobre oferty na egzotyczne wakacje, z Włoch, Portugalii i Hiszpani – do krajów Ameryki Południowej, ze Skandynawii – do USA. Dużo ciekawych ofert można znaleźć na loty z Moskwy do Azji. Warto też mieć na uwadze, że dawni kolonialiści oferują tańsze loty niż konkurnecja do swoich byłych kolonii, na przykład z Paryża na Martynikę za 300-400 zł w jedną stronę.

Przykład: Loty z Moskwy do Kirgistanu

Przykład: lot z Paryża na Martynikę

14. Jeśli Bałkany, to tylko z Budapesztu

My z kolei często stawiamy na Budapeszt, zwłaszcza jeśli chodzi o kraje bałkańskie. Gwarantujemy Wam, że tańszych biletów do tej części Europy niż z Budapesztu nie znajdziecie. Rząd węgierski dofinansowuje te bilety i dlatego są one tak tanie. Do tej pory udało nam się zdobyć Albanię na majówkę za 130 zł., a także Macedonię za 140 zł na sylwestra, chociaż w obu przypadkach normą są bilety po 39 zł w jedną stronę. Poza tym, węgierski Wizzair lata w przystępnych cenach z Budapesztu do Azerbejdżanu, ZEA, Kazachstanu i Rosji. Zazwyczaj są to najtańsze sposoby na dostanie się do tych krajów.

Przykład: tanie loty z Budapesztu na Bałkany (Skopje i Tirana). 2990 forintów to po przeliczeniu 39 zł

15. Członkowstwa w klubach

Jesteśmy akurat członkami jedynie klubu lini lotniczych Wizzair, ale była to jedna znajlepszych decyzji, jaką podjęliśmy od kiedy stale podróżujemy. Tylko w ostatnim roku udało nam się dzięki temu członkowstwu oszczędzić ponad 150 euro! Im więcej latacie, tym bardziej Wam się to opłaci. Znamy osoby, które latają po 10 razy w miesiącu i w ciągu roku oszczędziły dzięki zniżce po 600 funtów i więcej. Dosłownie wczoraj udało nam się kupić bilety powrotne z Kijowa do Warszawy, które normalnie kosztowały 100 zł, a my zapłaciliśmy za nie 50. Roczna opłata wniesiona w zamian za objęcie członkowstem zwraca się zazwyczaj przy drugim locie, a często nawet i przy pierwszym. Jeśli latacie często po Europie lub poza Europę, również warto pomyśleć o programach lojalnościowych poszczególnych linii lotniczych i zbieraniu mil.

Przykład: cena standardowa oraz cena ze zniżką Wizzair do Kijowa oraz do Aten

16. Bierz udział w konkursach

Zazwyczaj gdy widzieliśmy konkursy, to nie zwracaliśmy na nie uwagi, bo przecież na pewno nie wygramy, bo tyle ludzi startuje, bo nie mamy szans. No ale przecież ktoś w końcu musi te konkursy wygrywać? Raz wzięliśmy udział w konkursie organizowanym przez linie lotnicze Wizzair. Wystarczyło napisać jakie nowe połączenie lotnicze nam się marzy. Opisaliśmy połączenie między Wrocławiem a Moskwą i tym samym wygraliśmy voucher na bilety w wysokości 200 zł, dzięki czemu jedno z nas za darmo poleciało do Chorwacji i Włoch.

Warto próbować szczęścia. Zwłaszcza jeśli kosztuje to niewiele wysiłku, np. napisanie komentarza pod postem na Facebooku. Takich konkursów organizuje od zatrzęsienia właśnie Wizzair, który na swoim profilu co rusz daje łatwe zadania, na które wystarczy odpowiedzieć jednym słowem. Oprócz tego, staramy się na swojej stronie na bieżąco informować o konkursach, o których akurat wiemy.

Przykład: konkurs organizowany przez stronę Bloceania, w którym wygrać można było podróż do Szwajcarii, konkurs Wizzair, konkurs WWP

17. Nie szukaj w weekendy i dni wolne

Linie lotnicze wiedzą, że w dni wolne mamy czas na szukanie lotów, dlatego ceny wtedy zazwyczaj windują w górę. Przez lata mówiono, że najlepiej szukać biletów nad ranem i we wtorki, a nie w weekendy. Najnowsze badania pokazują, że najdrożej będzie w piatek, ale jednak sobota i niedziela mogą być dniami, kiedy znajdziemy najlepsze oferty. Wyliczono nawet, na ile dni przed wylotem trzeba kupić bilety – na lot po Europie na 140 dni przed wylotem, a na lot poza Europę – na 176 dni przed wylotem. Wtedy ceny mają być najniższe. Ciężko nam to zweryfikować, ponieważ szukamy biletów tak często, że po prostu nie zwracamy już na to uwagi. Nie wyczekujemy na tę „złotą godzinę” czy idealny dzień. Jeśli więc widzicie w piątek wysokie ceny na interesujący Was lot, warto wstrzymać się z kupnem z dwa, trzy dni i wtedy próbować szczęścia.

18. Podróżuj z bagażem podręcznym

Zawsze i wszędzie. Do Gruzji na trzy tygodnie, do Azji na dwa miesiące, na objazdówkę do Włoch – tylko mały plecak, tylko najistotniejsze rzeczy (plus elektronika :D). oczywiście są sytuacje, gdy po prostu trzeba mieć przy sobie dużą walizkę. Walizka też jest okej, jeżeli jedzie się na dłużej tylko w jedno miejsce. Przy jakichkolwiek wycieczkach objazdowych krótszych czy dłuższych, jeżeli nie macie takiego musu, nie zabierajcie ze sobą bagażu rejestrowanego. Raz, że jest to spory wypadek, dwa – to spora uciążliwość. A tak macie i plecy i myśli lżejsze, bo nie musicie się martwić o cały swój dobytek.

Przykład: Opłaty za dodatkowy bagaż w liniach KLM oraz Wizzair

 

19. Unikaj ofert dodatkowych

Ofert takich jak dodatkowe miejsce na nogi, informowanie smsemo zmianach związanych lotem, ubezpieczenie, wcześniejsza odprawa, pierwszeństwo wejścia na pokład, wyżywienie w samolocie – przynajmniej na krótkich rejsach po Europie. Loty po Europie nie trwają długo i spokojnie można nawet te 2,3 godziny wytrzymać w ciasnym samolocie. Wiadomo, że im dłuższe dystanse, tym człowiek bardziej  jest złakniony większego komfortu. To jednak kosztuje. Jeśli naprawdę chcecie oszczędzić, odpuścicie sobie te dodatkowe oferty. No i wydaje się raczej oczywistą sprawą, to nie kupujemy biletów w pierwszej klasie, tylko w klasie ekonomicznej.

Przykład: oferty dodatkowe w liniach Wizzair (153 zł więcej) oraz LOT (nawet o 1000 zł więcej)

20. Nie daj sie wyrolować

Linie lotnicze często oferują bardzo tanie bilety w kilka miejsc w Europie. Dania za 10 zł w dwie strony? Bazylea za 78 zł? Londyn i Norymbergia po 39 zł? Często jest tak, że najtańsze bilety znajdziecie tam, gdzie jest… najdrożej. I gdzie niestety transfer z lotniska kosztuje małą fortunę. Dobrym przykładem jest wspomniany wyżej Sztokholm – co z tego, że za bilety zapłacicie po 39 zł, jeśli kolejne 120 pójdzie na dojazd do miasta w jedną stronę? Albo gdy upolujecie Norymbergię, po czym zorientujecie się, że najtańsze noclegi zaczynają się od 100 zł w górę. I z taniego wyjazdu nici.

21. Lataj poza sezonem

Wiele osób pisze do nas prośby o pomoc w zorganizowaniu podróży w sezonie wakacyjnym i to na ostatnią chwilę. Podczas planowania naszych podróży musimy być świadomi, że loty w sezonie są często absurdalnie drogie. Miejsca, gdzie wiosną czy zimą można dotrzeć za kilkadziesiąt złotych, latem kosztują już grube setki. Bo wiadomo, w wakacje każdy chciałby udać się na zasłużony urlop. Niestety, linie lotnicze również o tym wiedzą i z tego korzystają, zbierając bujne żniwo. Jeśli jest to tylko możliwe, zaplanujcie urlop poza sezonem. Już pomijamy wszystkie inne korzyści z tego płynące – niższe ceny, mniej turystów, wszędzie więcej miejsca, bardziej znośna pogoda w krajach, gdzie temperatury latem są wysokie. Poza sezonem bilety są po prostu niższe.

Dla przyklaadu, bilety na Korfu w marcu 2018 roku – 39 zł z Rzeszowa. Bilety na Santorini i Kretę z Aten w listopadzie – 9 euro w jedną stronę. Pogoda – 20 stopni, innych tursytów brak, totalny luz. Bilety do Czarnogóry na początku października – 120 zł w dwie strony. Maroko na przełomie lutego i marca – 180 zł w dwie strony. Bilety na tych samych trasach w okresie wakacyjnym będą kosztować co najmniej kilkadziesiąt, jak nie kilkaset złotych więcej. Zawsze i wszedzie będziemy każdego namawiać do podróży poza sezonem, bo niesie to za sobą mnóstwo zalet. Tanie loty są jedną z nich.

Przykład: nasza podróż na Santorini w listopadzie za 156 zł w dwie strony.

link – https://www.wypiszwymalujpodroz.pl/praktyczny-poradnik/europa/grecja/santorini/

22. Unikaj dni świątecznych – nasze sposoby na tanie loty podczas majówki, świąt itp. 

Pewnie już zwróciliście uwagę, że loty w takich okresach jak majówka, Boże Ciało czy okres sylwestrowy, to czas gdy ceny biletów lotniczych szybują na niebotycznie wysokie pułapy. Ciężko wówczas znaleźć coś w rozsądnej cenie. Tutaj z pewnością sprawdzi się kilka sposobów. Pierwszym z nich jest kupowanie biletów z wyprzedzeniem. Wiadomo, że w trakcie dni swiątecznych ruch turystyczny się wzmaża, każdy chciałby gdzieś pojechać i wykorzystać wolne, a bilety znikają szybko jak swieże bułeczki z rana w piekarni. Warto o tym pamiętać i nie budzić się nagle 20 kwietnia, że nie ma się żadnych planów na majówkę.

Innym sposobem jest szukanie lotów z innych miast znajdujących się blisko Polski. A jeśli nadal nie można znaleźć nic interesującego, wtedy pozostaje wybranie jakiegoś kierunku, gdzie można dojechać autobusem i pociągiem. Jednak i w tym wypadku należy pamiętać o szybszym zakupie biletów, bo na ostatnią chwilę nie będzie już miejsc albo pozostaną same najdroższe.

Dla lepszego zobrazowania sytuacji – W lipcu 2018 roku kupiliśmy bilety na święta do rodziny w Finlandii za 39 zł w jedną stronę. W lutym 2018 roku udało nam się kupić bilety na majówkę do Albanii w dwie strony za 132 zł z… Budapesztu. Również z Budapesztu kupiliśmy już w czerwcu bilety na sylwestrowy wyjazd do Macedonii za 142 zł w dwie strony. Możecie być pewni, że jesienią, na ostatnią chwilę nic tak taniego nie znajdziecie. A my już możemy wyrzucić sylwestra z głowy i nie przejmować się tym, że nie mamy gdzie jechać lub nie stać nas na bilety.

Przy takich okazjach pomaga również szybszy wyjazd i późniejszy powrót, np. majówka zaczyna się 1 maja, ale warto przemyśleć wyjazd już 28 kwietnia (zwłaszcza, jeśli to weekend) albo powrót po 5 maja. Wtedy ceny są już sporo niższe. Kumulacja tych wszystkich sposobów pomaga nam w kupowaniu biletów w okresach świątecznych w przyzwoitych cenach.

Przykład: loty do Turku i Skopje na Boże Narodzenie i Sylwestra wyszukane w połowie lipca 2018 roku

23. Wybieraj huby lotnicze

Huby, czyli główne węzły przesiadkowe. Takimi hubami są m.in. Dubaj, Moskwa i Doha za Azję. Bangkok, Singapur, Hong Kong są hubami dla okolicznych krajów oraz dla Australii i Oceani, Miami dla Ameryki Południowej. Jeśli znajdziecie tanie loty np. do Dubaju, warto sprawdzić tanich przewoźników latających z Dubaju w dalesze części świata, np. do Azji. W ten sposób można dolecieć np. za 300 zł do Indii, a nam udało się kupić bilety do Hong Kongu za 320 zł.

Przykład: połączenie z Dubaju do Indii za 350 zł

24. Wykorzystuj biura podróży

Jeżeli decydujecie się na wyjazd w ostatniej chwili, nie możecie zmienić kierunku podróży, a bilety lotnicze są bardzo drogie, to warto zajrzeć na strony biur podróży. Może się okazać, że wykupienie wycieczki Last Minute będzie tańsze, niż zakup samych biletów. Otrzymujemy wtedy w cenie również dobrą baze wypadową w hotelu (często nawet z wyżywieniem), ale też wcale nie trzeba korzystać z zarezerwowanego miejsca noclegowego i przenieść się tam, gdzie dusza zapragnie.

25. Kupuj z wyprzedzeniem – czy aby na pewno?

Rynek zbytu biletów lotniczych jest nieprzewidywalny. Próbuje się tworzyć różnego rodzaju reguły, wskazówki i rady, którymi potencjalni pasażerowie powinni kierować się podczas zakupu biletów. Jednak jest jedno, o czym trzeba wspomnieć na samym początku – nikt nie da  Wam gwarancji, że konkretna rada sprawdzi się w danym przypadku. To, że do tej pory można było kupić tanie bilety do Wietnamu w lutym nie oznacza, że w kolejnym roku będzie tak samo. To, że bilety do Wilna kosztują najczęściej poniżej 100 zł nie oznacza, że zawsze będą tyle kosztować. To, że bilety do takich krajów jak Chorwacja, Grecja czy Hiszpania zawsze są drogie w wakacje nie znaczy, że nie zdarzą się w lipcu rewelacyjne promocje. Tak samo nie oznacza, że im szybciej kupisz bilet, tym większa szansa, że będzie on tańszy.

Owszem, co do zasady reguła ta się sprawdza. Ale niejednokrotnie obserwowaliśmy sytuacje, gdy bilety można było znaleźć tańsze na tydzień przed planowaną podróżą, niż na miesiąc czy dwa. Parokrotnie udało nam się kupić bilety w ostatnim momencie i nie były one bardzo drogie. Na przykład, raz złapaliśmy bilety na loty tego smaego dnia z Wrocławia do Dortmundu za 209 zł, a tydzień przed odlotem do Finlandii – za około 100 zł. Widzieliśmy bilety do Brukseli po 39 zł na pare dni przed odlotem. Ceny biletów lotniczych zmieniają się nieraz z godziny na godzinę.

Trzeba jednak pamiętać, że takie ceny zdarzają się raczej tylko na mniej popularnych trasach. Nie ma szans, by znaleźć tanie bilet z dnia na dzień na przykład do Londynu, Rzymu czy Paryża, gdyż są to bardzo popularne kierunki turystyczne. Także szansa na znalezienie czegoś w ostatnim momencie jest, ale nie wielka. No i dotyczy to tylko lotów po Europie. Nie znajdzie się również z dnia na dzień tanich lotów na inne kontynenty, chyba że będą to promocyjne ceny przewoźników czarterowych, którzy nie wyprzedali wszystkich miejsc w samolocie.

Jak do tej pory jednak sprawdzała się u nas zasada, że bilety kupione wcześniej są z reguły tańsze, chociaż niejednokrotnie taniały im bliżej było do wylotu, by nam sam koniec poszybować wysoko w górę. Lecz lwią część naszych biletów zakupiliśmy ze sporym, kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.

Ogólnie przyjmuje się, że bilety na loty po Europie należy kupować od 6 do 8 tygodni przed wylotem. Z naszego doświadczenia wynika, że najbardziej opłaca się kupić je na trzy miesiące przed wylotem, najpóźniej dwa. Miesiąc przed owszem, mogą być jeszcze znośne ceny, ale raczej już nie tak niskie, jak miesiąc wcześniej. Z kolei na loty poza Europę mamy taki sposób, że zawsze kupujemy wcześniej. Cżesto nawet ponad pół roku wcześniej i ta zasada do tej pory sprawdzała nam się zawsze.

Przykładowe terminy kupionych przez nas w ostatnim roku biletów:

Gruzja na 2 tygodnie przed wylotem – 800 zł w dwie strony

Chorwacja na 3 dni przed wylotem – 250 zł w jedną stronę

Niemcy w tym samym dniu co wylot – 209 zł w jedną stronę

Ateny na 4 miesiące przed wylotem – 78 zł w dwie strony

Londyn na 3 miesiące przed wylotem – 78 zł w dwie strony

Santorini z Aten na 3 tygodnie przed wylotem – 78 zł w dwie strony

Chiny na 7 miesięcy przed wylotem – 320 zł w jedną stronę

Iran na 11 miesięcy przed wylotem – 240 zł w dwie strony

Maroko na 5 miesięcy przed wylotem – 180 zł w dwie strony

Hanoi – Berlin na 4 miesiące przed wylotem – 800 zł w jedną stronę

Albania z Budapesztu za 3 miesiące przed wylotem na majówkę – 132 zł w dwie strony

Maceodnia z Budapesztu na 7 miesięcy przed wylotem na sylwestra – 140 zł w dwie strony

Litwa na miesiąc przed wylotem – 140 zł w dwie strony

Finlandia na 6 miesięcy przed wylotem na Boże Narodzenie – 39 zł w jedną stronę

Finlandia za 3 dni przed wylotem – ok. 200 – 300 zł w jedną stronę

Nasze doświadczenie pokazuje, że bilety kupowane wcześniej były tańsze. Te kupowane tuż przed wyjazdem, ale w mniej popularnych kierunkach miały znośne ceny. Te kupowane na ostatnią chwilę, ale w popularne miejsca – np. Gruzja, były już o wiele droższe. Kilka razy zdarzyło się, że kupiliśmy z wyprzedzeniem bilety, które w naszym mniemaniu były tanie, po czym kilka tygodni później cena potrafiła spaść o połowę. Chyba nie ma więc na to reguły. Po prostu trzeba szukać i sprawdzać. A jeśli traficie tanie bilety na kilka miesięcy przed wyjazdem, to nie zastanawiać się, tylko kupować. Potem nie staniemy przed sytuacją, że lecieć musimy, a bilety kosztują fortunę. Im szybciej o biletach pomyśłimy, tym większa szansa, że zakupimy je tanio.

26. Kupuj First Minute 

Kiedyś bardzo nie lubiliśmy planować wyjzdów z tak dużym wyprzedzeniem, jednak po pewnym czasie okazało się, że to popłaca. Bo kto by myślał w lutym 2018 roku, co będzie robił w marcu 2019! Do tego czasu może zmienić się wszystko. Ale jak zobaczyliśmy np. loty do Kazachstanu za 180 zł w jedną stronę…może jednak warto zaryzykować i kupić tanie bilety z tak dużym wyprzdzeniem. Jak przepadną, to przynajmniej nie będzie aż tak żal.

Przykład: Loty na 2019 z Budapesztu do Astany oraz ze Sztokholmu do Nowego Jorku

27. Kupuj bilety w styczniu, jeśli lecisz poza Europę

To nasza złota zasada, która się sprawdziła już wielokrotnie. Dlaczego? Ano dlatego, że na przełomie grudnia i stycznia linie lotnicze zarzucają nas swymi promocjami. I są to takie promocje z prawdziwego zdarzenia. Dla przykładu – w styczniu 2018 roku udało nam się kupić bilety do Hong Kongu za… 320 zł, do Iranu za 240 zł, do Dubaju za 120 zł, widzieliśmy bilety do Wietnamu za 180 zł w jedną stronę liniami czarterowymi czy połączenie Warszawa – Pekin – Warszawa za 1400 zł.  Zaletą tego sposobu jest to, że można z góry zaplanować sobie cały rok pod względem podróżniczym oraz urlop w pracy i budżet. Nowy rok, nowe postanowienia, nowe podróże. Nam w styczniu tego roku udało się obkupić niemal na cały rok.

28. Kupuj bilety w październiku i listopadzie, jeśli latasz po Europie

Ryanair i Wizzair, niekwestionowali królowie tanich lotów. Jakby nie było, to właśnie głównie im zawdzięczamy możliwości taniego i sprawnego przemieszczania się po całym kontynencie. Z własnego doświadczenia możemy wskazać, że najtańsze bilety oferują jesienią. Można się wtedy nieźle obkupić, gdyż ceny proponowane przez przewoźnika są często niższe niż 40 zł w jedną stronę. Często też bilety są sprzedawane w super promocjach, na przykład bilet za 2 euro.

29. Kupuj bilety na przełom stycznia i lutego

Bilety kupowane na ten okres czasu zwykły być bardzo tanie. W Europie w styczniu bez problemu dolecicie do Bergamo, Paryża, Londynu czy Hiszpani i Portugalii za 39 zł w jedną stronę. To idealny czas na eksplorowanie naszego kontynentu.

30. Inspiruj się i śledz promocje

Pierwsza i podstawowa zasada – Facebook jest doskonałym źródłem informacji. Takie portale, jak Fly4free, Wakacyjni Piraci, Mleczne Podróże, Last Minute Totalny, podpowiedzą Wam, jak szukać tanich lotów. Te strony już dziesiątki razy pomogły nam w znalezieniu ciekawych połączeń lotniczych. Jest to wygodne i pomocne rozwiązanie. Niech rzuci pierwszy kamieniem ten, kto nie przegląda codziennie fejsbukowej tablicy. Wystarczy polubić jedną z takich stron, a codziennie będziemy otrzymywali świeżą dawkę podróżniczych promocji. Nie musimy korzystać z nich bezpośrednio, ale mogą nas one zainspirować, wskazać kierunek, podsunąć jakiś pomysł.

Do tego można dołożyć blogi podróżnicze, na których opisywane są podróże maści wszelakiej, a także sposoby na dostanie się punktu A do punktu B. Sami dość często staramy się publikować takie poradnikowe posty oraz informować Was o najciekawszych promocjach. Bardzo istotne jest również obserwowanie profili lini lotniczych. Obserwowanie LOT-u, Ryanaira, Wizzaira to podstawa. Na tablicy pokażą się Wam wszystkie promocje, zniżki, kody rabatowe, konkursy z nagrodami i nowości w siatce połączeń.

Przykład: profil na Facebooku – Fly4free oraz Wakacyjni Piraci

31. Obserwuj portale informacyjne, ale nie ufaj im bezgranicznie

Różne strony internetowe i grupy podróżnicze informujące o tanich lotach, hotelach i ciekawych przecenach, są doskonałym źródłem wiedzy i inspiracji. Kiedy już obserwujecie takie strony na Facebooku, jak Fly4free czy Wakacyjni Piraci, bierzcie zawsze pod uwagę, że autorzy tych stron nie wiedzą wszystkiego, mogą czasem nie sprawdzić wszystkich korzystnych opcji czy po prostu do nich nie dotrzeć i coś pominąć. Nie zliczę ile razy zdarzyła się sytuacja, gdy na Fly4free pojawiła się informacja o tanich lotach na konkretny termin, a my przejrzeliśmy wyszukiwarkę pod kątem innych terminów i… znleźliśmy bilety jeszcze o połowę tańsze! (np. RPA za 560 zł w dwie strony na majówkę z postojem na zwiedzanie Kairu). Warto poszukać na własną rękę innych dat i kombinacji.

Wiele razy też zdarza się, że te strony podsuwają nam nieoczywiste rozwiązania w stylu „chcesz lecieć do Stambułu? Leć do Burgas w Bułgarii, a dalej pociągiem do Turcji. Albo marzysz o Mołdawii? Jedź pociągiem do Kiszyniowa z przesiadką w Odessie”. W taki sposób można natknąć się na wiele oszczędnych lotów w miejsca, do których na ogół dojazd jest kosztowny. Jak szuka się tanich lotów, to trzeba też ufać własnej intuicji i kombinować.

32. Dołącz do grup podróżniczych w social mediach

Warto też zapisywać się różnych podróżniczych grup na Facebooku, gdzie ludzie dzielą się swoimi przeżyciami, zadają pytania – doświadczenie innych podróżników jest niezastąpionym źródłem inspiracji! Często podróżnicy zadają na takich grupach różne  pytania, które pomagają innym w planowaniu własnych wyjazdów, podpowiadają dobre sposoby na dostanie się w jakieś konkretne miejsce, informują o znalezionych przez nich promocjach. W końcu czubek języka za przewodnika i takie grupy podróżnicze są nieocenioną skarbnicą informacji. Ileż to razy zadane przez kogoś pytanie na takiej grupie zainspirowało nas do zwrócenia uwagi na jakiś podróżniczy kierunek? Niezliczymy. Inni ludzie też mogą nam podpowiedzieć jak szukać tanich lotów.

33. Dokładnie sprawdzaj przesiadki

Często zdarza się, że podczas szukania w wyszukiwarkach pokazuje nam się komunikat „lot z przesiadką”. Warto wtedy nie zamykac od razu strony, a sprawdzić dokładnie, w jakim miejscu odbywa się przesiadka. Może w jakimś mieście, do którego macie dobry i łatwy dojazd? Albo do tego miasta przesiadkowego również latają tanie linie lotnicze, a zakup osobno biletów do miasta przesiadkowego, a następnie z przesiadkowego do docelowego opłaci się bardziej?

34. Szukaj!

Rzecz oczywista i wydaje się, że nic w tym odkrywczego. Jednak wiele osób się dziwi, że naszym najlepszym sposobem na tanie loty jest właśnie po prostu szukanie. I nie takie szukanie od święta, tylko nieustanne. Żadna z powyższych zasad nie pomoże, jeśli się nie szuka samemu.  I żadna z nich nie zastąpi systematycznego przeglądania ofert. My już po prostu cierpimy na taką dolegliwość, która zmusza nas do nieustannego przeglądania wyszukiwarek lotów. To choroba i uzależnienie, która sprawia nam wręcz nieprzyzwoitą przyjemność. Dlatego robimy to często i z radością. Nawet jeśli nie stać nas w tym momencie, by lecieć na Martynikę, nie mamy czasu, by odwiedzić Maroko, czy zdrowia, by po raz kolejny włóczyć się po Bałkanach. To szukanie daje nam jakiś pogląd na to, skąd, dokąd i za ile warto latać. Widzimy, jak wyglądają ceny standardowe, a jak promocyjne. Skąd najlepiej dolecieć do Ameryki, Azji czy gdzieś w Europie. Widzimy kody rabatowe, konkursy, zniżki. I natrafiamy właśnie na takie perełki, że kupujemy je od razu bez zastanowienia mimo, że np. nie myśleliśmy o podróży do Maroka czy Albanii.

Zasada jest taka, że Wasze szanse na znalezienie tanich lotów wzrastają wprost proporcjonalnie do ilości czasu poświęconego na wyszukiwanie lotów. I ta zasada sprawdzi się zawsze i wszedzie, bez względu na wszelkie okoliczności, przewoźników czy ich algorytmy podnoszące cenę. Szukajcie, a znajdziecie! A w razie czego, to co jakiś czas staramy się poinformować Was o najciekawszych promocjach, także zaglądajcie na nasz profil na Facebooku.

Które zasady są najbardziej pomocne?

Latając z przesiadkami, tanimi liniamii (Ryanair, Wizzair, Norwegian, UIA, Scoot, AirAsia itp), metodą żabich skoków, poza sezonem, z różnych miast i różnych krajów, tylko z bagażem podręcznym i bez uprzedniego planowania konkretnych destynacji, obserwując social media i nieustająco szukając – głównie dzięki tym zasadom udaje nam  kupować tak tanie bilety.

A teraz do dzieła, szukajcie swoich biletów 🙂

8 odpowiedzi na “Jak kupować tanie bilety lotnicze? – poradnik”

  1. Marta

    Świetny wpis!!! i jakże pomocne informacje, już sobie dodałam Wasz blog do zakładki o podróżach 😀 dzięki wielkie za podzielenie się doświadczeniem!

    Odpowiedz
    • Wypisz Wymaluj Podróż

      Rzeczywiście sporo, ale taki był właśnie zamysł tego bloga – zachęcać , inspirować, pomagać przy planowaniu 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *