Ejlat. Informacje praktyczne. Wakacje z Izraelu

Ejlat jest świetnym kierunkiem urlopowym podczas polskiej zimowej niepogody. To idealne miejsce na wypoczynek, złapanie kilku promieni słońca, zwiedzanie i pierwszy kontakt z pustynią. Ejlat to dobra baza wypadowa na zwiedzanie okolicy, nurkowanie przy rafie koralowej, wizytę na Pustyni Negew i krótki wypoczynek. A to wszystko jest łatwo dostępne dzięki tanim lotom, trwającym jedynie 4 godziny. Nie trzeba lecieć na drugi koniec świata, aby w styczniu wygrzać się na plaży. Jak zaplanowac wakacje w Izraelu?

Ejlat informacje praktyczne

Jak dolecieć? | Ejlat. Informacje praktyczne

Najbliższe lotnisko znajduje się w Ejlacie, do którego lata Wizzair z Warszawy oraz Ryanair z Krakowa i Warszawy. Do Izraela można też dolecieć na pokładzie tych linii oraz LOTu czy El Alu do Tel Awiwu i stamtąd ruszyć na południe do Ejlatu autobusem. Niektóre połączenia odbywają się tylko w sezonie jesienno – zimowym, czyli w najlepszym czasie na podróż do Izraela. Generalnie nie ma problemu, żeby kupić bilety w dwie strony po mniej, niż 300 zł i będą to ceny korzystne. Najlepsze okazje pojawiają się w okresie od naszej jesieni do wiosny. Sama kupiłam bilety na niecałe 2 tygodnie przed wylotem po 38 zł w jedną stronę Zdarzają się promocje, że bilet w jedną stronę kosztuje nawet i 19 zł. Rozpiętość cenowa jest bardzo duża, zdarzają się też dni, kiedy bilety kosztują kilkaset złotych w jedną stronę (zwłaszcza w okresie świąt, wakacji, długich weekendów). Jeśli więc nie jesteśmy ograniczeni terminem, to wiedząc, jak niewiele potrafią kosztować bilety do Izraela, warto szukać w różnych terminach. Linie lotnicze są dofinansowywane przez izraelski rząd w celu promowania turystyki, dzięki czemu łatwo o dobrą okazję cenową. Należy też pamiętać, że podane ceny to koszt gołego biletu bez bagażu i innych dodatków, po których doliczeniu cena biletu może znacząco wzrosnąć.

Ejlat, wakacje w Izraelu

Transfer z lotniska do Ejlatu | Ejlat. Informacje praktyczne

W 2019 roku otworzono nowoczesne lotnisko Ramon, położone bliżej Ejlatu, niż lotnisko Ovda, na któym dotychczas lądowało większość samolotów lecących na południe Izraela. Transfer z lotniska Ramon do miasta jest bardzo prosty i tani. Do Ejlatu dojedziecie zielonymi autobusami firmy Egged, a dokładnie linią 30 lub 50. Tutaj możecie sprawdzić rozkłady jazdy.  Linia 30 jedzie  tylko około 30 minut na dworzec autobusowy, a linia 50 nieco dłużej, ale zahacza o strefę hotelową. Bilety mają stałą cenę – 4,20 szekli. Można je kupić kierowcy (jeszcze; docelowo w całym Izraelu planuje się wprowadzić karty Rav Kav i rezygnację z biletów jednorazowych. Więcej na ten temat przeczytacie na ten temat w tym przewodniku), w kasie lub automacie (kartą) na lotnisku. Przystanek autobusowy znajduje się na prawo od wyjścia z lotniska, łatwo go zauważyć. Autobusy kursują od wczesnych godzin porannych, także w trakcie szabatu.

Ejlat strefa hotelowa

Gdzie spać? | Ejlat. Informacje praktyczne

Ejlat posiada bogatą bazę noclegową, zwłaszcza jeśli chodzi o eleganckie hotele. Izrael niestety jest krajem drogim i niełatwo znaleźć tam budżetowe noclegi. Mimo, że bilety lotnicze do Ejlatu są tanie, to ceny noclegów mogą bardzo zawyżyć koszta całego wyjazdu. Dlatego mimo kuszących cen, przed zakupem biletów lepiej zapoznać się z ofertą noclegową na wybrany przez nas termin (np. Booking, Aibnb) lub starać się zaplanować wyjazd z wyprzedzeniem, dzięki czemu mamy większą szansę na znalezienie niedrogich hoteli.

Ejlat wyraźnie dzieli się na dwie części – strefę hotelową, pełną ekskuzywnych hoteli, restauracji i sklepów, a także na część zwyczajną, miejską i zdecydowanie bardziej przystępną cenowo. W tym zwyczajniejszym Ejlacie łatwiej jest znaleźć noclegi w znośnych cenach, podobnie jak sklepy czy knajpki. Zaletą mieszkania w tej części miasta jest również bliskość dworca autobusowego. Do plaży może i jest kawałek, ale jeśli jesteście zainteresownai tymi poza miastem, to i tak prawdopodobnie skorzystacie z autobusów. Jeśli jedziecie do Ejlatu w celu zwiedzania (głównie jego okolic), to zdecydowanie lepiej jest mieszkać blisko przystanku.

Ejlat ekskluzywne hotele nocą

W tym miejscu możemy polecić hotel Awiw Motel. Znajduje się on dosłownie rzut beretem od dworca autobusowego, tanich knajpek i sklepów, a do hotelowej części Ejlatu można dotrzeć w ciągu 15-minutowego spaceru. Hotel jest spory, prosty, czysty, niedrogi. Za dwie noce dla dwóćh osób z prywatną łazienką zapłaciłyśmy 320 zł, ale noclegu szukałyśmy dosłownie tydzień przed wyjazdem, kiedy oferta jest już ograniczona. Co prawda zakwaterowano nas w pokoju innym, niż na zdjęciach w ofercie, ale nie miało to dla nas zbyt dużego znaczenia – był wygodny i zadbany, a to najwazniejsze. W hotelu znajduje się basen. Pokoje położone na piętrach mają bardzo ładny widok na miasto i zatokę.

Ejlat basen w tanim hotelu

Gdzie zjeść? | Ejlat. Informacje praktyczne

Shawrama Pilpel – Miałyśmy wiele planów kulinarnych, a i tak ciągle wracałyśmy do tego samego miejsca. Shawarma Pilpel, bo o tym lokalu mowa, znajduje się tuż obok dworca autobusowego i naszego hotelu Aviv. Porcje są ogromne, ledwo byłyśmy w stanie wszystko zjeść. Ceny należą do jednych z najniższych w całym mieście, a przy wakacjach w Izraelu ma to znaczenie. Przyjazna obsługa znająca nawet kilka słów po polsku robi na naszych oczach jedzenie, dopytując jakie składniki mają się znaleźć w naszym daniu, o stopień ostrości i tak dalej. Do jedzenia można dopierać sobie ile się chce kiszonek i sałatek. Zamawiając np. falafela w picie, otrzymujemy także frytki. Polecamy Wam rewelacyjny hummus, shawramę oraz falafela w picie. Sycące, bardzo smaczne, świeże i niedrogie (hummus z frytkami i chlebem 35 szekli, pita z falafelem 20 kilka szekli).

Ejlat gdzie zjeść? Polecane restauracje w Ejlacie

Omer’s – zaszłyśmy na szeroko polecane w internecie kanapki i uczucia mamy mieszane. Ceny były wyższe, niż się spodziewałyśmy. Za dwie kanapki zapłaciłyśmy około 90 szekli. Kelnerka podeszła po zamówienie dosłownie po minucie od zajęcia przez nas stolika, a że menu było długie i nie wiedziałyśmy za bardzo co jest czym, poprosiłyśmy o kilka minut więcej na wybór. I dostałyśmy w prezencie tyle tych minut, że zdążyłyśmy się zirytować, kiedy został obsłużony cały lokal łącznie z nowymi gośćmi, którzy przyszli po nas, a wyszli przez złożeniem zamówienia przez nas. Kelnerka ciągle unikała naszego wzroku i w końcu podszedł do nas ktoś inny. Kanapki były bardzo duże, sycące, ledwo je zjadłyśmy. Moja z mięsem z grilla okazała się bardzo smaczna, kofty były w tej kanapce najlepsze. Druga, wegetariańska z kaparami za bardzo nam nie podeszła, ale też nie lubimy kaparów (nie rozkminiłyśmy, że są one w tej konkretnej bułce), ale to już kwesta gustu. Ogólnie było smaczne, ale nie aż tak jak się spodziewałam po pochwałach czytanych w internecie.

Oprócz tego próbowałyśmy naleśników z nutellą w strefie hotelowej. Naleśniki jak naleśniki, smaczna i dobra przekąska w ciągu zwiedzania. O ile mnie pamięc nie myli, taki naleśnik kosztował około 20 szekli. Zamówiłam też sok z granatu, którego połowę stanowiła wyciskana pomarańcza, ale ostatecznie był bardzo smaczny. Blisko dworca autobusowego znajduje się też piekarnia, czynna całą dobę. Dostaniecie tam różne lokalne wypieki, słodycze, a także zwykłe jedzenie, typu hummus i sałatki.

O czym pamiętać, na co uważać? | Ejlat. Informacje praktyczne

  • Słońce – nawet w grudniu potrafiło nieźle przypalić;
  • Rafy koralowe można oglądać na plażach znajdujących się poza granicami miasta
  • Ceny – niestety wysokie. Loty są tanie, ale noclegi i jedzenie zawyżają koszta wyjazdu. Noclegów lepiej szukać z wyprzedzeniem, a jeśli chodzi o jedzenie, to korzystać z lokalnego street foodu poza strefą hotelową i próbować np. hummusu, falafeli itp.
  • Bankomat – za Shawarma Pilpel, obok sklepu znajduje się bankomat, z którego odradzamy korzystać! Bankomat niby dokonał transakcji, otrzymaliśmy potwierdzenie, ale nie wydał pieniędzy (200 zł), a bank nie odpowiada na maile….
  • Karty płatnicze – płatności zbliżeniowe w Izraelu są mało popularne. Aby płacić kartą, trzeba mieć odblokowany pasek magnetyczny. Większość kart ma domyślnie odblokowany, jednak np. Revolut automatycznie blokuje, co można zmienić w ustawieniach aplikacji.
  • Kart Rav Kav na ten moment (luty 2020) nie są konieczne w Ejlacie, jednak w każdej chwili może to się zmienić i nie będzie już możliwości kupownaia biletów autobusowych u kierowcy. Dlatego przed wyjazdem warto poszukać aktualnych informacji (W miarę możliwości postaramy się o zmianie od razu poinformować) i zapytać o tę kwestię np. na grupach podróżniczych na Facebooku.
  • Dojazd do Ejlatu z innych miast – do Ejlatu można dojechać autobusem z Jerozolimy i Tel Awiwu, przejazd będzie trwał 5-6 h. W ciągu dnia odjeżdża kilka autobusów, linia 444, bilet kosztuje 70 NIS. Miejsca warto rezerwować z wyprzedzeniem, bo to bardzo oblegana trasa. Do Tel Awiwu odjeżdża linia 394 i 390, całkiem sporo połączeń w ciągu dnia, bilety również po 70 NIS. Dokładne rozkłady jazdy możecie sprawdzić na stronie przewźnika Egged.
  • W tym wpisie znajdziecie wszelkie informacje praktyczne dotyczące organizacji podróży do Izraela na własną rękę – loty, wizy, kontrole, transport publiczny, atrakcje, bezpieczeństwo, ubiór, plaże, karty Rav Kav, lotniska, noclegi, ceny itp.
  • Lotnisko w Ejlacie często traktowane jest tylko jako punkt przesiadkowy w drodze do Jordanii. Wielu turystów decyduje się na tani lot do Izraela i piesze przejście granicy w Aqabie.
ejlat wieczorową porą

Plaże w Ejlacie | Ejlat. Informacje praktyczne

W Ejlacie plaże są raczej wąskie, kamieniste, czasem żwirowo-piaszczyste i nie tak ładne, jak w Tel Awiwie, ale woda za to przepiękna i czysta, widok na góry też robi wrażenie. Dodatkowy plus stanowi ładna pogoda przez niemal cały rok i możliwość podziwiania rafy koralowej. Zdarzają się też plaże piaszczyste, głównie na plaży północnej, jest to jednak zbiorcza nazwa dla poszczególnych, mniejszych plaż. Plaże są wąskie, w niektórych miejscach do wody schodzi się po schodkach. Zazwyczaj można przy nich wypożyczyć leżaki i parasole. Przy plażach obok strefy hotelowej nie występuje rafa koralowa. Nieco spokojniej jest na plażach zlokalizowanych między Ejlatem, a granicą z Egiptem (dojazd autobusem miejskim nr 16 lub 15 firmy Egged). Najbardziej polecaną plażą jest Princess Beach, przy której występują najładniejsze rafy. Całkiem przyjemna (kamienista) plaża to Dekel i Migdalor. Plaże w Ejlacie są bezpłatne.

Ejlat najładniejsze plaże
Plaże blisko Ejlatu
Ejlat, Główne miejskie plaże

Co zobaczyć w Ejlacie? | Ejlat. Informacje praktyczne

Niestety Ejlat nie oferuje nam zbyt dużo atrakcji. Miasto jest typowym, młodym kurortem, bez ciekawej architektury czy dużych muzeów. W mieście można się trochę poczuć jak na promenadzie w Mielnie w trakcie wakacji. Stragany z dziadostwem, wesołe miasteczka, głośna muzyka, uliczni artyści, dość imprezowa atmosfera. Dobrze mieć tego świadomość wybierając się tam na wakacje. Ejlat nadaje się na urlop, na wypoczynek w słońcu podczas polskiej zimy, nadaje się na nurkowanie i eksplorowanie okolic miasta, które  obfitują w przyrodnicze atrakcje. I to na nich najlepiej się skupić.

ejlat atrakcje

Głównymi atrakcjami Ejlatu jest Dolpfin Reef Beach, gdzie mamy możliwość pływania z delfinami (sam wstęp kosztuje 67 NIS, snorklowanie z delfinami 290 NIS, nurkowanie 339 NIS; czynne od niedzieli do czwartku w godzinach 09:00-17:00, w soboty do 16:30), Coral Beach Nature Reserve, z którym znajduje się podwodne obserwatorium rafy i istnieje możliwość pływania przy rafie (wstęp 35 NIS, otwarte od poniedziałku do czwartku, w soboty i niedziele od 09:00 do 17:00, w piątki do 15:00. Niestety wejście do obserwatorium to osobny koszt – 99 NIS, czynne codziennie od 08:30 do 17:00, w piątki do 16:00). Mniej popularny jest park ornitologiczny, rezerwat Hai-Bar Yotvatay, w którym żyją zwierzęta biblijne oraz różne gatunki azjatyckie, (wstęp 29 NIS, czynne latem od 08:30 do 17:00, w piątki do 16:00), farma krokodyli czy farma antylop. Popularnością cieszy się też ogromne lodowisko znajdujące się wewnątrz galerii handlowej. W Ejlacie znajdują się też tańczące fontanny, niewielki ogórd botaniczny, Muzem Miejskie, czyli ogólnie raczej nic szczególnego i jeśli nie macie na miejscu zbyt dużo czasu, to nie ma co zawracać sobie tym głowy – lepiej skupić się na atrakcjach w okolicach miasta, takich jak Timna Park i Czerwony Kanion.

Ejlat główny deptak

Timna Park – przepiękny park geologiczny nieopodal Ejlatu, pełen skalnych formacji, gór, jaskiń, oaz, łuków skalnych i szlaków. Znajduje się na pustyni Negew, jest idealnym miejscem na pierwszą wycieczkę na pustynię. Widoki są naprawdę spektakularne. Jeśli interesuje Was to miejsce i chcecie poznać jego historię, informację praktyczne, ceny biletów, możliwości dojazdu i zobaczyć zdjęcia, to zajrzyjcie do naszego wpisu na ten temat.

Red Canyon – zwiedzanie Timna Park można połączyć z wizytą w Red Canyon, najpopularniejszą atrakcją w okolicach Ejlatu. Czerwony Kanion jest niewielki, ale dość spektakulatny. Jego przejście jest świetnym sposobem spędzenia czasu w Ejlacie, będzie łatwe dla każdego, nawet dla rodzin z dziećmi (w zależności od szlaku, bo w kanionie jest ich kilka). Dzięki formacjom skalnym i fantastycznym kolorom, Red Canyon jest nieraz porównywany do amerykańskich kanionów.

Pustynny Park Timna niedaleko Ejlatu, łuk skalny

Wycieczki zorganizowane | Ejlat. Informacje praktyczne

Jeżeli chcecie zwiedzać okolice Ejlatu, a nie możecie/nie chcecie wypożyczyć auta, to warto zainteresować się wycieczkami zorganizowanymi. W mieście funkcjonuje kilku organizatorów, którzy w wygodnych busach, za odpowiednią dopłatą zabierają turystów do Timna Park lub Czerwonego Kanionu. Brałam udział w takiej wycieczce (o czym możecie przeczytać tutaj) i bardzo sobie ją chwalę. Oprócz mnie w nowym i klimatyzowanym busie siedziało kilka osób z róznych części świata. Kierowca częstował nas herbatą, opowiadał o zwiedzanych miejscach, atmosfera była przednia. Generalnie nie mam nic do zarzucenia. Brałam udział w wycieczce orgzanizowanej przez Abraham Tours, ze wzgędu na najniższe ceny oraz godziny zwiedzania. Początek wycieczki przewidziany jest na ósmą rano, a koniec na południe. Tym samym mamy do dyspozycji jeszcze drugą połowę dnia na zwiedzanie lub plażowanie. Inni organizatorzy zaczynają wycieczki w środku dnia. Wycieczka kosztowała 30 dolarów od osoby i rezerwowaliśmy ją przez stronę organizatora tutaj.

widok na pustynię niedaleko Ejlatu

Na ile jechać? | Ejlat. Inormacje praktyczne

Zależy od tego, jakie macie plany. W przypadku samego plażowania, to już od Was zależy, ile czasu chcecie poświęcić na wypoczynek. Jeżeli chcecie zwiedzać, to minimum trzy dni, ze względu na kontrole na lotniskach. Spędziłyśmy w Ejlat niecałe 3 dni i generalnie jest to wystarczająca ilość czasu, żeby zwiedzić samo miasto, Timna Park, Czerwony Kanion, a jeśli będziecie wstawać wcześnie, to i jeszcze zdążycie trochę poleżeć plackiem na plaży. Jednakże nasz przylot opóźnił się o prawie 3 godziny, a następnie na lotnisku czekałyśmy 3 godziny w kolecje do kontroli paszportowej. Z kolei nasz wylot miał miejsce około południa, ale ze względu na wspomniane kolejki na lotnisko udałyśmy się prawie 4 h przed odlotem, co uniemożliwiło jakiekolwiek zwiedzanie. Tym samym straciłyśmy cały pierwszy dzień, który miałyśmy poświęcić na plażowanie. Co prawda Timna Park i Red Canyon można zwiedzić w ciągu jednego pełnego dnia, ale też lepiej wylot mieć zaplanowany na kolejny dzień (no chyba, że późnym wieczorem), żeby zwiedzać bez stresu.

Jeżeli chcecie korzystać jeszcze z takich atrakcji, jak nurkowanie z delfinami, wizyta w Parku Ornitologicznym czy podziwianie rafy koralowej, to tygodniowe wakacje w Ejlacie będą dobrym pomysłem. Jeżeli wodne atrakcje Was nie interesują, warto pomyśleć o jednodniowej wycieczce do Mitspe Ramon, nad Morze Martwe czy do Masady. W przypadku wycieczek do Jerozolimy czy Tel Awiwu nie ma to już sensu, bo sam przejazd do Jerozolimy trwa 4-5 godzin, a w mieście jest co zwiedzać.

Ejlat przewodnik

Kiedy jechać? | Ejlat. Informacje praktyczne

Najlepiej w miesiącach jesienno-wiosennych, kiedy jest na tyle ciepło, by kąpać się w morzu i wygrzewać na plaży, ale też nie za gorąco. Nawet w środku zimy, w grudniu i styczniu temperatury w Ejlacie są dość wysokie i niektórzy wchodzą do wody. Dla nas była ona za zimna, trochę jak Bałtyk na początku lata. Aczkolwiek wyjazd do Ejlatu zimą i tak jest świetnym pomysłem, by złapać trochę słońca. Grudzień i styczeń to też dobre miesiące na zwiedzanie południowego Izraela. W grudniu w Timna Park temperatury sięgały 24 stopni przed południem, co było idealną pogoda na zwiedzanie. A im bliżej lata, tym cieplej. Zdecydowanie odradzamy podróż na południe Izraela w miesiącach letnich, bo temperatury mogą przekroczyć wtedy 40 stopni.

Ejlat zwiedzanie

W środku zimy wsiadłyśmy do ciasnego samoltu, którym leciałyśmy 4 godziny, by spędzić w Izraelu niewiele ponad 48 godzin. Ale było warto! Złapałyśmy trochę słońca, odwiedzyłyśmy piękną pustynię, poszwendałyśmy się po mieście, spróbowałyśmy wybornego hummusu i nawet na plażowanie znalazł się czas. Ejlat to świetny zimowy kierunek! Także na dłuższe wakacje czy objazdówkę po Izraelu. 

Magda

Ejlat informacje praktyczne