Szybenik i okolice. Atrakcje, plaże, restauracje

Szybenik jest najważniejszym miastem i centrum żupani szybenicko-knińskiej. To taki region w środkowej Dalmacji, który odwiedziliśmy latem 2022 roku. Dzisiaj zabieramy was na wakacje w tym regionie. Poznacie najładniejsze miasteczka, plaże i atrakcje i najlepsze restauracje w okolicy, a do tego dowiecie się jak zorganizować wakacje w Szybeniku lub w jego pobliżu.

Szybenik i okolice. Atrakcje, zwiedzanie, restairacje, plaże

Szybenik i okolice

Czy Szybenik jest wart odwiedzin?

Czy uważam, że to najładniejszy region w Chorwacji? Nie, z pewnością są w tym kraju ciekawsze miejsca. Chociażby dalmatyńskie wyspy. Czy sam Szybenik uważam za miasto ładne? Tak, z pewnością zabytkowa część Szybenika jest ładna i ciekawa. Na pewno podobała nam sie bardziej od Zadaru, ale mniej od Dubrownika i Hvaru. Na naszej osobistej liście klasyfikujemy go gdzieś koło Splitu i Trogiru. Czy jesteśmy zadowoleni z wakacji w Szybeniku? Nie za bardzo, a złożyło sie na to kilka czynników. Piekielne temperatury i wysoka wilgotność powietrza, horrendalne ceny oraz tłumy turystów takich jak my, spragnionych chorwackiego słońca. Ale pomijając wszystko powyższe, miasto jest ładne i będąc w Chorwacji warto urządzić sobie wycieczkę do Szybenika.

Szybenik

Gdy podróż do Chorwacji okaże się niewypałem

No nie do końca udały nam się te wakacje w Chorwacji. Był piękny płan obskoczenia Dalmacji i zrobienia z podróży dużego przewodnika. Jednak ekstremalne temperatury skutecznie pokrzyżowały nam plany. Ceny po pandemii, ekhm, należą do lekko absurdalnych. Momentami było drożej niż we Włoszech czy Grecji. To był chyba nasz najdroższy wyjazd w Europie, począwszy na lotach, na noclegach kończąc. Ceny po pandemii, przez wojną i inflację znacząco poszły w górę. Plaże i widoki pozostawiały wiele do życzenia. O wiele bardziej podobało nam się na dalmatyńskich wyspach czy wybrzeżu od Splitu w dół, w stronę Czarnogóry. Do tego nieznośnie męczyły nas tłumy zwiedzających i odpoczywających na plażach oraz wiecznie spóxnione autobusy. I choć bardzo lubimy Chorwację i mamy do tego kraju sentyment, to nie uważamy, że spędzenie wakacji w tym kraju to super pomysł. A jeśli już, to:

  1. Najlepiej poza szczytem sezonu, by uniknąć najgorszych temperatur, wysokich cen i zalewu innych turystów.
  2. Jeśli już w trakcie lata, to raczej bez zwiedzania – to lepiej zostawić na chłodniejsze miesiące – i w jakimś odludnym miejscu, mało znanym miasteczku, na dzkich plażach itd.
Szybenik atrakcje

Czym ujął nas Szybenik?

Tym, co wyróżnia Szybenik, to jego spektakularne położenie. Może nie jest to wyjątkowe na miarę Chorwacji, bo w tym kraju wiele jest wspaniale ulokowanych miast i miasteczek. Ale mimo że widzieliśmy już kilka z nich, Szybenik i tak zrobił na nas duże wrażenie – zwłaszcza podziwiany z dalszej perspektywy.

Latem na kamiennych ulicach miasta panuje nieznośny upał, a wysokie kamienice w południe nie dają schornienia. Dlatego na spacer po mieście najlepiej wybrać się rano, zanim wszyscy wstaną lub wieczorem, gdy można złapać oddech po upalnym dniu. Wówczas łatwiej będzie docenić urodę Szybenika, bo ta bez wątpienia jest wielka.

Upalny dzień pod katedrą | Szybenik

W końcu miasto przez wieki należało do Wenecji, co można odgadnąć obserwując wspaniałe fasady kamienic i pałaców. Jasne, kamienne uliczki ogląda i fotografuje się z przyjemnością. Gorzej z nogami, bo miasto położone jest na wzgórzach, więc trzeba pokonywać sporo schodów. No ale coś za coś. Przynajmniej dzięki temu można podziwiać miasto z kilku punktów widokowych.

Tak, z kilku, ponieważ w Szybeniku znajdują się aż 3 wielkie forty, które sa elementami zespołu fortyfikacji miejskich. Oprócz tego warto przespacerować się promenadą, skąd można oglądać wysokie kamienice niemal wyrastające z morza i pnące się ku górze. Efekt spektakularny.

Uliczki w zabytkowym centrum miasta | Szybenik

Szybenik w liczbach i ciekawostkach

Z pewnością zaciekawi was fakt, że Szybenik był pierwszym na świecie oświetlonym elektrycznie miastem. A to wszystko dzięki Nikola Tesli, który przyczynił sie do budowy pierwszej w Europie i drugiej na świecie elektrownii na rzece Krka. Miało to miejsce już 1892 roku!

Kolejny ważna fakt – Szybenik nie posiada antycznego rodowodu. W przeciwieństwie do większości śródziemnomorskich miast, nie założyli go ani Rzymianie, ani Grecy, ani Ilirowie, tym bardziej nie pomniejsze ludy. Jest to miasto założone przez rodowitych Chorwatów, tym samym uznaje się je za najstarsze chorwackie miasto w pełnym tego słowa znaczeniu.

Jak większość miast tego niegdyś niespokojnego regionu, region Szybenika przechodził z rąk do rąk, od Wenecjan, przez Austriaków poJugosławię. Miasto za to nigdy nie ugieło się przed Imperium Osmańskim. Szybenik w granicach Chorwacji znajduje się od 1991 roku. Fanów „Gry o Tron” powinien ucieszyć fakt, że w mieście kręcono kilka serialowych scen.

Szybenik – atrakcje i ciekawe miejsca

Katedra św. Jakuba w Szybeniku

Katedra wpisana na listę UNESCO – przyznam bez bicia – początkowo nie zrobiła na nas jakiegoś kolosalnego wrażenia. Dopiero po wczytaniu się w jej historię dowiedzieliśmy się, że powstała bez użycia jakiegokolwiek materiału łączącego budulec, bez żadnej zaprawy murarskiej, li tylko gołe kamienie. Do tego posiada fantazyjną fasadę w stylu gotyckim, przygnębiające, ciemne wnętrza oraz 71 płaskorzeźb, które przedstawiają mieszkańców miasta z czasu jej budowy, czyli sprzed 500 lat bez mała. Większe wrażenie świątynia zrobiła na nas podziwiana z zewnątrz.

Praktycznie – bilet wstępu dla osoby dorosłej kosztuje 30 kun i uprawnia także do zwiedzania Muzeum. Katedrę można zwiedzać codziennie, od rana do wieczora.

Katedra w Szybeniku
Płaskorzeźby w katedrze św Jakuba | Szybenik

Muzea w Szybeniku

Muzeum Civitas Sacra

Muzeum przedstawia historię katedry św. Jakuba, ale i całego miasta. Wizyta w niewielkim muzeum jest ciekawym uzupełnieniem zwiedzania katedry oraz pozwala poznać nieco historii miasta i jej wizytówki. Wystawy znajdują się w wiekowym pałacu i prezentują dzieła sakralne z kilku szybenickich świątyń, a także nowoczesne multimedialne prezentacje. Civitas Sacra można zwiedzać od 1 czerwca do 30 września codziennie z wyjątkiem niedzieli, od 08:00 do 20:00, a w pozostałych miesiącach od 08:00 do 16:00. Wspólny bilet wstępu do muzeum i katedry kosztuje 30 kun dla osoby dorosłej, 20 dla studenta i 10 dla dziecka. Oficjalną stronę muzeum znajdziecie tutaj.

Muzeum Miejskie

Posiada zbiory sztuki, etnograficzne oraz archeologiczne z okolic Szybenika. Gratka dla zaciekawionych historią regionu. Wystawy ulokowane są w dawnym Pałacu Książęcym. Obiekt jest czynny codziennie od 08:00 do 20:00 w tygodniu, w weekendy od 10:00. Bilet wstępu kosztuje 30 kun.

Muzeum św. Franciszka

Jeśli mało wam muzeów, to zajrzyjcie do klasztoru franciszkanów, gdzie znajduje się nowoczesne muzem św. Franciszka z wystawą lokalnej sztuki oraz cenna biblioteka klasztorna. Muzeum jest czynne codzienne z wyjątkiem niedzieli, od 09:00 do 17:00 w tygodniu oraz do 15:00 w soboty. Przy muzeum i sanktuarium znajduje się uroczy park miejski z fontannami, w którym można złapać chwilę oddechu. Obok świątyni kręcono sceny do „Gry o Tron”. Zwiedzanie jest darmowe.

Muzeum św Franciszka | Szybenik
Kosciół św. Franciszka, Szybenik

Punkt widokowy na Szybenik

W twierdzy św. Michała. Sama twierdza nie jest zbyt interesująca. W jej wnętrzu mieści się teatr na świeżym powietrzu. Za to widoki z twierdzy są prednie, dlatego jeśli lubicie podziwiać miasta z lotu ptaka, koniecznie wstąpcie tu rano – gdy światło do zdjęć będzie najlepsze – lub przed zachodem slońca.

Drugim punktem widokowym na miasto jest twierdza Barone. A jeśli macie siłę wspiąć się jeszcze wyżej, to maszerujcie do twierdzy św. Jana, skąd widoki są jeszcze rozległejsze. Do tego warto wybrać się na krótki rejs do twierdzy św. Mikołaja, która strzeże drogi morskiej do Szybenika. Fortyfikacje te można podziwiać ze szlaku widkowego św. Antoniego.

Promenada z widokiem na Szybenik

Oprócz punktów widokowych w miejskich fortyfikacjach, warto zobaczyć miasto z zewnątrz, ale z dołu. Wystarczy udać się na krótki spacer do miejskiej plaży Banj, promenadą prowadzącą wzdłuż morza. Z tej perspektywy Szybenik prezentuje się spektakularnie!

Widok na Szybenik z promenady miejskiej

Klasztor św. Wawrzyńca

Jeśli akurat nie będzie otwarty, zajrzyjcie przez szyby w drzwiach. Wnętrze prezentuje się wyjątkowo ładnie. Do tego warto wsątpić do małego, acz uroczego ogrodu klasztornego.

Klasztor św Wawrzyńca | Szybenik

Uliczki i architektura w Szybeniku

Największym atutem Szybenika jest jego nadmorskie położenie na wzgórzu oraz urocze architektura. Najciekawszym zajęciem będa tu spacery po mieście i włóczenie się po gwarnych placach oraz cichych, tajemniczych uliczkach. Szybenik jest barwny i kolorowy, ale gdy opuści się główne ulice, można trafić na ciemne zaułki tchnące historią i tajemnicą. Miasto, choć tłoczne w sezonie, jest aż tak męczące jak Split czy Dubrownik.

Atrakcje w okolicach Szybenika

Na ratunek przychodzi Archipelag Szybenicki! Wyspa Zlarin

Najjaśniejszym punktem całego wyjazdu okazał się archipelag szybenicki. O, jak nam się tam podobało! Z Szybenika popłynęliśmy promem na niewielką wysepke Zlarin, gdzie spędziliśmy błogi dzień na plaży i spacerach, a wieczór w świetnej restauracji. Zlarin jest wyłączony z ruchu samochodowego, nie ma na nich dróg ani wielu plaż. Ale plażowiczom to nie przeszkadza, bo rozkładają się wzdłuż nadmorskiej promenady. Samo miasteczko jest ładne i klimatyczne. Na miejscu nie ma tłumów, spora część to wypoczywający miejscowi. W Zlarin można odwiedzić niewielkie Muzeum Koralowca, z którego słynie wyspa. Wycieczka na Zlarin to idealny pomysł na spędzenie jednego dnia w okolicach Szybenika!

Praktycznie – na wyspę Zlarin dostaliśmy się promem z Szybenika. Kursy na tej trasie odbywają się kilka razy dziennie. Bilet dla jednej osoby dorosłej w dwie strony kosztuje 5o kun i można go zakupić w kasach lub na tej stronie.

Park Narodowy Wodospadów Krka

Jedna z najsłynniejszych atrakcji przyrodniczych Chorwacji znajduje sie w bliskiej okolicy Szybenika. W tym parku można podziwiać liczne wodospady, kaskady, cieki wodne i mieniące się tysiącami odcieni błękitu bystrzyny. Od niedawna obowiązuje zakaz kąpieli pod głównym wodospadem parki, Skradinskim Bukiem. Ale to nie zmienia faktu, że ta malwocznia, zielona i ożywcza okolica warta się odwiedzin! Spacer po Parku Narodowym Krka wspominamy bardzo przyjemnie. Więcej o tym miejscu pisaliśmy w przewodniku „Wodospady Krka w Chorwacji”. Z kolei aktualne informacje o zwiedzaniu parku znajdziecie tutaj.

Wodospady na rzece Krka koło Szybenika

Miasteczko Tribunj

Całkiem przyjemna miejscowość blisko Vodic. Z uroczym kościółkiem na wzgórzu, malowniczym portem i licznymi wysepkami w okolicy. W sezonie Tribunj okazało się mocno zatłoczone, ale na pewno luźniejsze, niż pobliskie Vodice. Poza sezonem musi tu być bardzo przyjemne. Warto przespacerować się do kościółka na szczycie wzgórza, skąd można oglądać pięknie zachody słońca. Najstarsza część miasta leży na małej wysepce, do której prowadzi mostek. Uroczo to wygląda!

Praktycznie – do Tribunj można dojechać autobusem z Szybenika, Murter oraz Vodic. Kursy na tej trasie odbywają się kilka razy, rozkłady jazdy można sprawdzić na stronie transportu zbiorowego w Szybeniku lub sprawdzić na dworcu autobusowym w Szybeniku – tu powinny być najbardziej aktualne. Rozkłady na 2022 rok: Šibenik-Srima-Vodice-Tribunj-Sovlje-Tisno-Jezera-Betina-Murter 5:45, 10:45, 14:15, 20:15, z powrotem o 06:45, 12:30, 15:05, 21:05.

Tribunj

Park Przyrody Telascica

Ten obszar słynie z jednego z nielicznych w Europie słonego jeziora Mir oraz wysokich na 160 metrów klifów. Do tego w głab wyspy Dugi Otok wdziera się morze, tworząc długa na 8 kilometrów zatokę. Na tym obszarze utworzono park przyrody. Jest to miejsce lubiane przez żeglarzy, ale i spragnionych wypoczynku. Plażowaliśmy w zatoce przez kilka godzin i było cudownie! Park Przyrody Telascica co prawda nie leży już w żupanii szybenicko-knińskiej, ale z racji tego że bezpośrednio sąsiaduje z archipelagiem Kornati, warto połączyć dwa miejsca podczas jednej wycieczki. My płynęliśmy tu oraz do PN Kornati z Vodic. Bardzo nam sie tu podobało, bardziej niż na archipelagu Kornati.

Męczące Vodice

Coś okropnego. Nikt mi nie wmówi, że można tu wypocząć podczas wakacji. No chyba, że to tylko baza wypadowa, w której wynajmujecie auto lub motorówkę i z której uciekacie w poszukiwaniu ukrytych chorwackich perełek. W innym wypadku unikacje tego miasteczka. Owszem, infrastruktura tu jest bogata – atrakcje dla dzieci, świetne restauracje, sklepy, wycieczki i hotele. Według poznanego przez nas Chorwata, Vodice kiedyś było znaną miejscowością, a obecnie przyciągają głównie rodziny z dziećmi (choć nie tylko). Jeśli szukacie żywego miejsca, gdzie ciągle coś się dzieje i można poznać nowych ludzi, Vodice będą dobrym wyborem. Jeśli jednak chcecie spokoju i ciszy, wybierzcie inne miejsce.

Vodice
Plaża w Vodicach w lipcu po godzinie 20:00

Praktycznie – można tu dojechać z większych dużych miast, czyli z Dubrownika, Zagrzebia, Splitu, ale też pobliskiego Murter, Tisno czy Tribunj. Rozkłady jazdy można znaleźć na stronie Getbybus oraz Autotrans Sibenik.

Park Narodowy Kornati

Archipelag Kornati to niemal 150 wysp o księżycowym krajobrazie, na których utworzono Park Narodowy. To jeden z ulubionych regionów żeglarskich w Chorwacji. Wyspy zasadniczo są niezamieszkałe, nie licząc właścicieli kilku sezonowych domków. Chociaż wyspy sa chronione odgórnie, to 90% terenu wysp należy do mieszkańców wyspy Murter, którzy odkupili te ziemie ponad dwa wieki temu. Widoki podczas rejsu są bardzo ładne. Aczkolwiek dość monotonne i nie porywające. Wiedząc, co wiem teraz, wybrałabym się na krótszą wycieczkę z Zadaru. Płynąc z Vodic rejs pod koniec już się nam dłużył. Ale i tak było warto zobaczyć to miejsce.

Przereklamowane Primosten

Ogromne oczekiwania, a tym samym ogromne rozczarowanie. Pewnie jako nie pierwsi daliśmy się złapać na haczyk zdjęć w internecie, które przedstawiają Primosten z lotu ptaka. I wówczas miasteczko prezentuje się zjawiskowo! Bo pięknego położenia nie można mu odmówić. Na okrągłym cyplu, z kościołem na wzgórzu, otoczone granatowym morzem. No bajka! Na miejscu jednak okazuje się, że z punktu widzenia śmiertelnika, z ulicy, Primosten jest totalnie nieciekawe. Kilka uliczek, dwie głośne plaże, mnóstwo straganów, ludzi i hałasu. Kompletnie nie przypadło nam do gustu. Na zdjęciach z drona miejscowość wygląda jak zupelnie inne miasto. Według nas w Chorwacji są dziesiątki ciekawszych i ładniejszych miejscowości. Szybko stąd uciekliśmy. Można wstąpić na krótki spacer wokół cypelka, ale na dużo bym sie nie nastawiała.

Primosten

Praktycznie – w Primosten zatrzymuja się niektóre autokary dalekobieżne ze Splitu, Dubrownika czy Szybenika, a także autobusy lokalne. Aktualne godziny na 2022 rok: Šibenik-Žaborić-Grebaštica-Primošten 6:45, 8:00, 11:00, 11:40, 12:00, 14:00 oraz powrót do Szybenika o 06:50, 7:00, 11:00, 15:05, 17:00, 18:30

Dwie plaże w Primosten

Wyspa Murter

Murter jest niezobowiązujące, swojskie i przyjemne. Przez to może wydawac się spokojniesze i mniej turystyczne. Ale to tylko pozory, bo w sezonie wieczorem miasteczko Murter tętni życiem. Jest luz, jest portowy klimat, róznego plaże, fajne restauracje i miejsca do spacerów. Idealne miejsce na spokojne wakacje lub jednodniową wycieczkę, także rowerem! Wyspa jest niewielka, znajdują się na niej cztery miejscowości, w tym ładna Betina i Murter, a które łączą ścieżki rowerowe. Wyspę od kontynentu oddziela ledwie 20 metrów! A jeśli chcecie wypocząć na piaszczystej plaży, wybierzcie się na plażę Slanica.

Murter

Praktycznie – na wyspę Murter można dojechać autobusem dalekobieżnym z Zagrzebia, a także lokalnym z Szybenika, Vodic oraz Tribunj. Rozkłady sprawdzicie tu. Pamiętajcie, że w weekendy autobusy kursują rzadziej. My zapomnieliśmy i musieliśmy wracać do Vodic Uberem…

Port w miasteczku Murter

Co zobaczyć chcieliśmy, a nam się nie udało?

Chcieliśmy zwiedzić więcej atrakcji w żupani szybenicko-knińskiej, ale temperatury nas pokonały. Nie było mowy o zwiedzaniu, z domu wychodziliśmy ewentualnie przed 9 rano i po 16/17 po południu. W zanadrzu mieliśmy plan odwiedzić Kanion Cikola, a docelowo zjechać w nim na tyrolce. Oprócz tego mieliśmy się udać na wycieczkę obejmującą wizytę w twierdzy w mieście Knin, przy wodospadzie Krcic, źródle rzeki Cetina oraz przy punkcie widokowym na klasztor Visovac w PN Krka. Jednakże do niektórych z tych miejsc nie da się dojechać bez auta, a wycieczka zorganizowana nie mogła sie odbyć ze względu na zbyt małą liczbę chętnych – czyli tylko naszą dwójkę. Także mamy powód, by do Chorwacji jeszcze wrócić, a może akurat wam spodobają się te miejsca i się do nich wybierzecie.

Restauracja w Primosten

Gdzie zjeść w Szybeniku i okolicach?

Tri Piruna, Vodice

Podczas tej kolacji miałam łzy w oczach. Nie zdarza się to często, ale to miejsce nas całkowicie rozbroiło. Nie spodziewaliśmy się, że nielubianych przez nas Voidach odkryjemy taką perełkę. W Tri Piruna jest dość elegancko, chociaż my byliśmy ubrani dość wakacyjnie i też było w porządku. W końcu w większości gośmi lokalu są turyści w letnim przyodziewku. Warto pomyśleć o zrobieniu rezerwacji! Obsługa na wysokim poziomie, przy każdym daniu objaśniała nam, co podano na talerzach.

A samo jedzenie… wybitne. Czysta rozkosz dla podniebienia. W restauracji spróbujecie lokalnych dań oraz potraw z innych części Chorwacji. Same desery może nie rzuciły nas na kolana, ale już aromatyczne Skradin risotto (przygotowywane przez kilkanaście godzin!) i przystawki z tuńczyka nas powaliły. Koniecznie spróbujcie tuna sashimi. Najlepszy tuńczyk, jaki jadłam w życiu. Kochamy takie doświadczenia kulinarne! Serdecznie wam polecamy Tri Piruna, zwłaszcza, że ceny nie obiegają znacząco od tego, co oferuje się w innych chorwackich restauracjach.

Konoba Nostalgija, Szybenik

Ach, totalnie zaskoczenie! Restauracja wyglądała zupełnie zwyczajnie, a wyszliśmy stąd oczarowani jakością potraw i obsługi. W tej konobie także serwowane są lokalne, chorwackie dania, ale w nieco nowocześniejszej odsłonie. Wszystko, czego próbowaliśmy, okazało sie przepyszne. Sardynki umieszczone we wnętrzu pomidora, tradycyjne sardynki z grilla z zaskakującym cytrusowym dressingiem, czy delikatne cevapici ze słodkimi ziemniakami. Do tego na deser ciasto z rumem i ciastko figowe – oba lekkie, nie przytłaczające i chrupkie. Konoba Nostalgija to takiego chorwackie comfort food w nowoczesnej wersjii. Co istotne, ceny tu są nieco niższe niż w innych szybenickich restaurcjach.

Konoba Aldura, Zlarin

Na wyspie Zlarin nie ma zbyt wielu restauracji, ale mimo to można tam odnaleźć kilka kulinarnych perełek. Takim miejscem jest Konoba Aldura znajdująca się w porcie, w starym zabytkowym budynku. Jedzenie jest proste, ale doskonale przyrządzone i doprawione. Moja jagnięcina naprawdę smakowała, była idealnie przygotowana. Do tego solone ziemniaczki jak z ogniska i warzywa. Jedyny zarzut mamy do dziwnej obsługi, ale da się przeżyć. Jeśli w tej konobie nie ma miejsca, zajrzyjcie do Prslika. Bardzo chcieliśmy tam zjeść, ale niestety nie mieli już wolnych stolików. A miejsce wyglądało obłędnie, lokalnie i zbiera dobre oceny.

Strikoman’s Bistro, Vodice

Wciąż nie możemy uwierzyć, że w Vodicach jedliśmy jedne z najlepszych kolacji ever nie raz, bo aż dwa razy. Strikoman’s Bistro jest często polecanym miejscem w tym mieście i my również nie zawiedliśmy się. Co więcej, jedliśmy tu najlepszą w życiu pastę z truflami (a jak kocham trufle i jem je dość często). Do tego doskonała taca marynowanych darów morza. Marynowana krewetka była dla nas całkowitym odkryciem, pycha. Marcin wyszedł zachwycony doskonale przygotowanym stekiem, a na koniec uraczyliśmy się deserami, które wyglądały jak małe dzieła sztuki. Kolacja doskonała, chociaż nie najtańsza. Ale warto.

Konoba Gorica, Szybenik

Przypadkowe odkrycie wyjazdu. Romanyczna restauracja, obok której mieszkaliśmy. Prowadzona przez rodzinę. Jedzenie w Konobie Gorica okazało się niezwykle interesujące dla podniebienia. Marcin próbował talerza pełnego owoców morza i ryb, w tym jeżowca. Dostarczyło nam to wielu smakowych niespodzianek. Moje danie główne nas rozkochało. Smażone ziemniaczki na puree cebulowym było pyszne, ale nasze kubki smakowe i serca całkiem podbiła wołowina – przygotowana w genialny sposób, mięciutka, niemal rozpadająca się i z chrupką posypką. Ogromnym zaskoczeniem okazały się desery. Kawowa panna cotta podana w filiżance oraz krem bzowo jabłkowym z posypką z… ogórka. Do tego piliśmy tu doskonałe lokalne wino R6, które nawet przywieźliśmy ze sobą do Polski. Za dwa dania do wyboru z karty płaciliśmy 285 kun od osoby. Szefowa kuchni osobiście przynosiła nam dania do stolika i o każdym opowiadała. Super doświadczenie!

O.DA, Szybenik

W Szybeniku nie ma zbyt wielu opcji śniadaniowych. Dlatego poniekąd zmuszeni udaliśmy się do niewielkiego lokalu O.DA, gdzie można zjeść tylko wegańsko, także na śniadanie. Posiłki okazały się smaczne, pożywne i domowe. Zwłaszcza smakował nam ciemny chleb, na jakim został przgotowany tost z awokado.

Fine Food Murter, Murter

Kolejne świetne jedzenie, tym razem na wyspie Murter, w miasteczku o tej samej nazwie. Na uwagę zasłgują klimatyczne wnętrza i ogródek, miła obsługa i oryginalne drinki. Do tego serwowane tu potrawy są na bardzo wysokim poziomie, smaczne i oryginalne. Ja próbowałam dobrego steku z tuńczyka na zaskakującym puree z woosabi, z koli Marcin zachwycił się jedwabistym risotto z owocami morza. Według niego to najlepsze, jakie do tej pory jadł. Przystawki smaczne, ale nie zaskakujące. Za to bardzo przypadł nam do gustu deser. Krem z malinami i oreo w sporym słoiczku ledwie zmieściliśmy w dwie osoby.

Garbin, Primosten

Lokal o street foodowym charakterze, wyłącznie z owocami morza w przystępnych cenach. Na przykład talerz krewetek widoczny na zdjęciach kosztuje tu 60 kun. A jakie one były smaczne! Po skończonym posiłku jeszcze oblizywaliśmy palce. Bo tak tu się je, na luzie i bez spiny.

Pizzeria Victoria, Szybenik

Chorwacka pizza jest… chorwacka 😀 Bardzo typowa. Ciężko to opisać, ale jeśli kiedyś jedliście w Chorwacji pizzę, to wiecie o co mi chodzi. Gdybyście byli zmęczeni lokalną kuchnią i mieli ochotę na pizzę neapolitańską, zajrzyjcie do Pizzeri Victoria. Może nie weszła ona na listę naszych ulubionych pizz w życiu, ale nam smakowało. Zwłaszcza pulchniutkie ciasto i dobry ser. Ceny pizzy oscyluja między 60 a 90 kun, więc jest nieco taniej niż w większości restauracji w Szybeniku.

Gdzie zjeść Pizzę w Szybeniku Pizzeria Victoria

Szybenik – noclegi

Baza noclegowa w Chorwacji jest dość bogata, chociaż niekoniecznie urozmaicona. Turyści do wyboru mają głównie apartamenty na wynajem, często domki/bungalowy lub domy z basenem, rzadziej dobrze oceniane hotele czy hostele. Takowe oczywiście są, ale raczej w większych miastach i zależy w jakim regionie. Dla przykładu na wyspie Vis znajdują się tylko dwa hotele, a reszta noclegów to mieszkania na wynajem. Noclegów warto szukać ze sporym wyprzedzeniem, gdyż turyści lubią rezerwowac je nawet na rok do przodu i te najlepsze rozchodzą się w mgnieniu oka.

Muszę przyznać, że szukanie noclegu na lipiec 2022 roku, które rozpoczęłam już na 2-3 miesiące przed wyjazdem, to była męczarnia. W internecie oferowano jedynie mieszkania wyglądające jak meliny sprzed 30 lat, na odludziu lub luksusowe i kosmicznie drogie domy i apartamenty. Na ostatnią chwilę np. z Zadarze ceny zaczynały sie od 800 zł za noc i cudem znaleźliśmy dwa wolne łóżka w średnio ocenianym hostelu za 350 zł od dwóch osób…

A co do cen, są one różne i ciężko tu wyciągać jakąś średnią. Do tego pandemia, wojna na Ukrainie i inflacja trochę namieszały w turystycznym świecie i sytuacja wciąż jest płynna. W poprzednich latach nie mieliśmy takiego problemu ze znalezieniem czystych, dobrze położonych i oceniach noclegów w rozsądnych cenach (no może poza Dubrownikiem). Turyści budżetowi znajdą w większych miastach hostele, a poza nimi pola namiotowe i bungalowy. W dużych miastach typu Szybenik, Spli czy Dubrownik łatwiej też będzie znaleźć komfortowe hotele. A poza tym to na turystów czekają głównie mieszkania i domy. Te drugie są zazwyczaj wyjątkowo drogie, chociaż tu koszta rozkładają się już na większą grupę.

Tajemnicza uliczka na starym mieście | Szybenik

Gdzie i jak szukać noclegów w Chorwacji?

Noclegów najwygodniej szukać w wyszukiwarce Booking lub Airbnb, a także Novasol i Casamundo. Oprócz tego w internecie można znaleźć kilka stron dedykowanych wyłącznie noclegom w Chorwacji, jednak próbując korzystać z tych stron szybko się poddawałam. Są one bardzo nieintuicyjne, niewygodne w użyciu i wydają się mi niepewne, dlatego nie będę ich tu polecać.

Popularnym sposobem na szukanie noclegu w Chorwacji jest wyjazd w ciemno, co praktykuje wielu Polaków. Moim zdaniem w sezonie nie jest to dobry pomysł. Podobno Chorwacji sami stoją przy drogach z napisami, że oferują wolne mieszkania. Byliśmy w Chorwacji wielokrotnie i nigdy tego nie widzieliśmy, więc nie mogę tego potwierdzić. Za dowód mogą służyć liczne historie Polaków podróżujących w ten sposób. Naszym zdaniem nie jest to najlepsza opcja. Marnuje się czas na szukanie, czasem jest problem ze znalezieniem czegokolwiek, nie wiemy w co się wpakujemy. Niby można odmówić, ale co to za przyjemność jeździć po obiektach i szukać? My jej w tym nie widzimy, aczkolwiek wiemy, że sporo turystów lubi ten sposób podróżowania.

Podobnie jest z grupami na Facebooku poświęconymi Chorwaji. Codziennie pojawiają się na nich dosłownie dziesiątki postów z zapytaniem, czy ktoś oferuje lub poleca jakies noclegi. Równie często pojawiają się posty osób poszukujących pomocy, bo właściciel takiego obiektu znalezionego przez Fb ich oszukał, nie istnieje czy odwołał pobyt. Przez Booking czy Airbnb właściciele oczywiście również odwołuja noclegi, co mam wrażenie zdarza się w 2022 roku nagminnie. Jednak korzystanie z tego typu portali, chociaż teoretycznie może byc droższe, to w praktyce usprawnia cały proces i daje pewnie gwarancje bezpieczeństwa, że nie zostaniemy na lodzie, a obsługa klienta pomoże nam w razie trudnej sytuacji. Nie zostaniemy oszukani wysyłając zaliczkę i nie widząc na oczy zaklrepnaego noclegu. Jednak te portale typu Booking wydają się być najbezpieczniejsze.

Nocleg w Szybeniku

Bo wielotygodniowych poszukiwaniach w końcu udało nam się znaleźć nocleg w Szybeniku na Airbnb. Mieszkanko jest małe, ale dla naszej dwójki wystarczające. Znajduje się w zabytkowym centrum Szybenika, ale na cichej i spokojnej uliczce. Blisko atrakcji i 10 minut spacerem od dworca autobusowego. Mieszkanie jest przyjemne, przytulne i wygodne. Co najważniejsze, posiada dobrze działającą klimatyzację, kuchnię z lodówką oraz wygodne łóżko. Kontakt z właścicielką mieliśmy bardzo dobry. Pracowaliśmy zdalnie, internet sobie poradził. Za 8 nocy w tym miejscu zapłaciliśmy 2700 zł, co i tak było jedną z najtańszych opcji w tym regionie. Przed pandemią w takiej cenie mogliśmy znaleźć naprawdę fajne noclegi…Nie, żeby z tym było coś nie tak – po prostu jest dość podstawowy.

Jak się dostać do Szybenika?

Najwygodniej jest dolecieć do Splitu lub Zadaru, gdyż Szybenik nie posiada międzynarodowego lotniska. Loty do Splitu realizuje z Polski LOT oraz Wizzair, a do Zadaru Ryanair. Ceny są bardzo różne. Poza sezonem można trafić na promocje i kupić bilety za kilkadziesiąt złotych w jedną stronę, w sezonie ceny rosną do kilkuset za osobę. Warto szukać biletów z wyprzedzeniem. Ja kupiłam swoje bilety za 115 zł w jedną stronę na trzy miesiące przed planowaną podróżą. Marcin dokupił dwoje na miesiąc przed wyjazdem – do Zadaru za 90 zł, ale powrót już za niecałe 400.

Do Splitu nieraz można trafić na naprawdę fajne okazje, ale nawet i w ostatniej chwili zdarzają (albo przynajmniej zdarzały się przed pandemią) u nas takie sytuacje, jak lot w ostatniej chwili. Zdarzyło nam się to dwa razy i w obu sytuacjach za bilet na lot tego samego dnia zapłaciliśmy 240 zł (i to w wakacje!). Także cen raczej przewidzieć się nie da, najlepiej szukać i czekać na takie kwoty, które jesteście w stanie zapłacić. Bilety oferowane za 300 zł i mniej w obie strony, to bardzo dobra oferta!

Ogródek restauracyjny na placu | Szybenik

Dojazd do Szybenika z innych miast

Z Zadaru i Splitu do Szybenika dostaniecie się autobusem. Kursy są częste i niedrogie. Trasy te obsługuje kilku przewoźników, w tym Flixbus, Arriva i Cazmatrans. Dlatego ceny są różne. Rozkłady jazdy najlepiej sprawdzić na GetbyBus, bo ta wyszukiwarka pokazuje najbardziej aktualne informacje. Bilety kupuje się w kasach (w Szybeniku tylko gotówką), u kierowcy gotówką, na wskazanej wyżej stronie lub w aplikacji Flixbus (zazwyczaj ciut drożej, bo Flixbus jeszcze pobiera sobie prowizję). Bilety z Zadaru do Szybenika kosztują 30-40 zł i tyle samo ze Splitu. Warto pamiętać, że osoby posiadające już bilety mają pierwszeństwo przed tymi, którzy dopiero kupują bilety u kierowcy. Do tego w sezonie w Chorwacji autobusy zaliczają duże opóźnienia, często do godziny i dłużej.

Promy do Szybenika

Szybenik posiada połączenia promowe, niestety tylko z okolicznymi wysepkami jak Zlarin oraz z Vodicami. Są to krótkie odległości, także taki rejs promem może stanowić fajną akternatywę. Obsługę promową zajmuje się strona Jadrolinija. Na tej stronie można sprawdzić rozkłady rejsów oraz kupić bilety (także w kasach).

Plaża miejska | Szybenik

Szybenik – plaże i zatoczki

Plaża w Szybeniku – bardzo mała, kamienista, strzeżona. Z prysznicem, barem i toaletą oraz zestawem leżaków i parasolem za 150 kun. Zero cienia.

Murter – plaża miejska kamienista, na tyłachh betonowa. Przebieralnie, wc, atrakcje dla dzieci, bar. Wypożyczalnia leżaków jest, ale prawie nikt nie korzystał. Woda czysta, ale zielonkawa, nie taka ładna turkusowa. Bardziej na plażowanie przy okazji niż docelowo. Kilometr od miasta leży piaszczysta piękna plaża Slanica.

Primosten – dwie plaże w samym centrum miasta. Żwirowo-kamieniste, oblegane, ze wszystkimi udogodnieniami. Woda czysta i błękitna. Przy plaży głośny deptak ze straganami. Brak cienia. Spokojniej – zwłaszcza poza sezonem – jest na plaży Velika Raduca. Na niej trochę cienia pod drzewami.

Plaża w Primosten
Primosten

Solaris – niewielki kurort pod Szybenikiem z kilkoma lepszymi hotelami. Plaża z małymi kamyczkami, łagodnym zejściem do wody. Wc, przebieralnie, prysznice, bary i restauracje (drogie!), park wodny i atrakcje dla dzieci (nie wiemy czy za dodatkową opłatą dla wszystkich czy tylko dla gości hotelowych). Dwa leżaki i parasol za 100 kun, po 17:00 za darmo. Jeśli chodzi o samo plażowanie, to w Solaris podobało nam się najbardziej. Naplażę dojeżdża autobus nr 6 z Szybenika.

Tribunj – niewielka plaża Zamalin, cześciowo żwirkowo-kamienista, częściowo betonowa z pomostami i schodami wchodzącymi do wody. Dalej liczne skałki. Dużo cienia, ale w sezonie też dużo ludzi = mało miejsca. Woda cudowna – przejrzysta, ciepła. Są bary i prysznice.

Zlarin – miejscowość Zlarin jako tako nie ma plaży, ale posiada promenadę wzdłuż morza z pomostami i schodkami wchodzącymi do wody. A sama woda jest czysta i cieplutka. Przy promenadzie stoi kilka przebieralni. Po drugiej stronie zatoczki znajduje się niewielka kamienista plaża. Z kolei w drugiej części wyspy leży malownicza zatoczka z malutką plażą, ale tam można dostać się tylko od strony morza.

Plażowanie na wyspie Zlarin | Szybenik
Zlarin

Zatoka Telašćica – brzegi zatoki zdobią wielkie kamienie i głazy oraz drzewa, pod którymi można znaleźć cień. Warto oddalić się kawałek od niewielkiego portu i znaleźć dla siebie dogodne miejsce. Wiekszość turystów z pomostu kieruje się na lewo, a my polecamy pójść ścieżką na prawo. Nawet w sezonie ludzi było tu niewiele. Widoki piękne, woda ciepła i przewjrzysta. Siedziałam w niej kilka godzin.

Plażowanie w zatoce Telašćica
Zatoka Telašćica na wyspie Dugi Otok

Waluta i płatności

Gdzie się dało używalismy karty Revolut. Niestety w Chorwacji nie zawsze jest możliwe płacenie kartą. Mogliśmy jej użyć w sklepach i we wszystkich wspomnianych tu restauracjach (poza Primosten), ale już nie np. w kasach biletowych na dworcu autobusowym. Dlatego zawsze warto mieć zapas gotówki. Do końca tego roku walutą obowiązującą w Chorwacji sa kuny, ale od 2023 kraj ten wchodzi do strefy euro.

Kiedy i na ile jechać?

Kiedy jechać? – absolutnie poza sezonem, jeśli chcecie zwiedzać. Jeżeli w planach macie wakacje, to w Chorwacji są naszym zdaniem lepsze ku temu miejsca. Plażować można tu przy okazji.

Na ile? To zależy od celu waszego wyjazdu. Na zwiedzanie Szybenika warto poświęcić od pół do całego dnia. Spacer po Tribunj i Primosten to kolejno wycieczki na maksymalnie kilka godzin. Do Parku Narodowego Krka warto jechać na cały dzień, ale w krótszym czasie też się wyrobicie. Kornati i Telašćica to także raczej całodniowa wyprawa. My spędziliśmy w Szybeniku łącznie 8 dni, łącząc (trochę nieudolnie) zwiedzanie z plażowaniem. Bo ani nie dawaliśmy rady zwiedzać, ani nie podobały nam sie okoliczne plaże.

Wakacje w Szybeniku

Szybenik – pozostałe informacje praktyczne

Parkingi – w centrach Szybenika, Tribunj i Primosten znajdują się płatne parkingi. W Szybeniku parking znajduje się pod adresem Draga 14, w Primosten – Zagrebačka ul. 36, a w Tribunj – Put Vodica 2. W Vodicach sporo miejsc parkingowych znajduje się wzdłuż drog. Godzina lub dwie postoju, w zależności od miejsca, kosztują zazwyczaj między 10 a 30 kun za godzinę postoju.

Wycieczki – na miejscu wiele firm oferuje jednodniowe wycieczki zorganizowane, np. do Parku Narodowego Krka lub Kornati. Korzystaliśmy z oferty Destina Boat (rejs z Vodic na Archipelag Kornati).

Poruszanie się po Szybeniku – zabytkowe centrum jest małe i w większości wyłączone z ruchu samochodowego. Wszędzie dostaniecie się pieszo.

Leżaki na plażach – ceny są różne, zależy gdzie pojedziecie. Np. na plaży w Solaris dwa leżaki z parasolem kosztują 100 kun za dzień, w Szybeniku na plaży miejskiej 150 kun, a już w Zadarze 50 kun za leżak bez parasola.

Rejsy po zatoczce – po zatoce, w której znajduje się Szybenik, pływają małe turystyczne stateczki. Jednym z nich jest Avalon. Koszt rejsu to 10 kun.

Może nie był to nasz najbardziej udany wyjazd, ale z każdej podróży staramy sie wyciągnąć coś dla siebie i widzieć szklankę do połowy pełną. Tym razem możemy zachywcać się restauracjami, do jakich trafiliśmy, bo każda kolacja podczas tego tygodnia okazała się doskonała. Do tego morze było ciepłe, a widoki ładne. A najważniejszą lekcją tej podróży jest wiedza, by nigdy więcej nie jechać do Chorwacji w sezonie.

Udanej podróży, Magda

Pozostałe przewodniki z Chorwacji:

Atrakcje w okolicach Szybenika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *